1. Jasne, że Suche rzeki, pełno info na ten temat.
2. Z punktu widzenia "Lucyny" - problem jest. Zdaje się, że pracuje w turystyce.
3. Z mojego punktu widzenia problemu nie ma: startuję "ze swoimi" mając konkretne zamiary na trasę, dojście, mamy jakiś cel i nie interesują nas szlaki.
4. Dojście do danych nie jest zbyt trudne - to fakt. Z wyjątkie info dotyczących lokalizacji konkretnych, starych "siedzib", szlaków niekoniecznie turystycznych, ale to już inna bajka.
5. Z tą "gminą" - to chyba masz rację. Gmina chce "robić kasę" i tyle.
Pozdrawiam.



Odpowiedz z cytatem