Cytat Zamieszczone przez ludwik Zobacz posta
Podpisuję się pod info Basi; dodam, że będąc w miejscach, gdzie nie chciałbym ciągnąć za sobą tłumów - po prostu nie piszę o tym; mogę
podać ogólne info i tyle, Ci, którzy wiedzą, to ...wiedzą:np. okopy z okresu I wojny (szperając - unieszkodliwiliśmy parę granatów, szkoda zwierząt ale nie było to mądre; zabezpieczyliśmy z przyjaciółmi mogiłę - na szczęście "hieny" nie dotarły tam i chyba nie dotrą; szperałem też na terenie "szkoły sotnika" i w paru innych miejscach) rozumiem również, że tutaj spotykają się "starzy wyjadacze" - turyści zaczynają od witryn dot.noclegów, szlaków i fajnych zdjęciówek . No i jak wcześniej pisano - "turystuje się" tam gdzie można i tyle.
Nie widzisz nic zlego w tym, że podaje się dokładne namiary na atrakcje przyrodnicze? Te informacje, które przetoczyłeś są cokolwiek nieprecyzyjne i troszeczkę przeczą głównemu wątkowi postu. Z jednej strony nie masz wątpliwości, że można podawać szczegółowe informacje o atrakcjach przyrodniczych, historycznych, a z drugiej strony cieszysz się, że hieny nie dotarły do miejsca pochówku żołnierza. Gdybyś podał, że grób znajdował się ... i podał namiary to wg mnie bardzo szybko zostałby splądrowany.
W poście o wspinaniu się podano nazwy wychodni skalnych znajdujących się na obrzeżach rezerwatu "Prządki" i o samym rezerwacie. Bez żadnych problemów można tam trafić. Łojanci i przewodnicy dobrze znają ustawę o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 (Dz. U. 04.92.880 z dnia 30 kwietnia 2004) i art. 15 tejże. W rezerwatach przyrody zabrania się...punkt 17
wspinaczki, eksploracji jaskiń lub zbiorników wodnych z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyr parku narodowego, a w rezerwacie przyrody przez organ uznający obszar za rezerwat przyrody".