Cytat Zamieszczone przez klopsik Zobacz posta
Sranie w banie kazda gmina jak robi szlak to co, bierze od nadlesnictwa liste rezerwatow , pominkow przyrody i tam prowadzi szlak. Liczba mijesc nie objetych ochrona jest jeszcze spora . Wiec zamykajac watek wszytko co jest objete prawna ochrona jest znane i dojscie do danych nie jest trudne. Wiec sam temat dyskusji jest wielce nietrafiony. Suche Rzeki.
1. Jasne, że Suche rzeki, pełno info na ten temat.
2. Z punktu widzenia "Lucyny" - problem jest. Zdaje się, że pracuje w turystyce.
3. Z mojego punktu widzenia problemu nie ma: startuję "ze swoimi" mając konkretne zamiary na trasę, dojście, mamy jakiś cel i nie interesują nas szlaki.
4. Dojście do danych nie jest zbyt trudne - to fakt. Z wyjątkie info dotyczących lokalizacji konkretnych, starych "siedzib", szlaków niekoniecznie turystycznych, ale to już inna bajka.
5. Z tą "gminą" - to chyba masz rację. Gmina chce "robić kasę" i tyle.
Pozdrawiam.