Lucyna, masz sporo racji, ale młodość rządzi się swoimi prawami, i jak widzę forum to dla mnie jest to równoznaczne z wolnością słowa. Nawet jeśli robi się syf, to wiele można wyszukać. Nigdzie nie jest napisane że wątki mają być jak książka- bez reklam, bez troli. bez żartów przypisów i całego tego pisania nie na temat. Istotne jest aby potrafić wyłuskać ważne informacje. ...

tak, forum się zmienia...