Marcinie, nie oburzaj się bo i po co, sam znakarzem nie jestem, jak widzisz piszę w liczbie pojedynczej więc nic sobie cytując nie wykoncypowaliśmy..
Co do ekomuzeów - aspiracje mogą być, poczekamy zobaczymy ile ich powstanie z tych kilkudziesięciu.
Jeżeli ktoś chce chodzić poza szlakami to jest najmniejszy problem, na upartego może nawet iść 50m od szlaku i czuć się że po nim nie chodzi :) , Bieszczady są na tyle rozległe,że każdy znajdzie coś dla siebie.
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem