Cytat Zamieszczone przez Marcin Zobacz posta
Broń Boże żadnych utyczek osobistych... Ta "niemieckość" to tylko przenośnia do tego określenia, które użyłeś... zmroziło mi to krew w żyłach... bo takie określenia często kiedyś słyszałem na tzw. "szkoleniach"... Piszę w liczbie mnogiej bo nie tylko Ty to popierasz.

Ostatnio poprowadzono kilka kursów znakaży więc do gorliwych neofitów piję.

Jeszcze raz... Bieszczadów nie trzeba już dowartościowywać kolejnymi szlakami..., a jak już bardzo chcecie to zabezpieczcie ten szlak na kolejne kilkanaście lat, żeby się ludzie na nim za kilka lat nie gubili bo drwale wycieli całą "drogę" i zabrakło na to środków. Szlak to duża odpowiedzialność. Raz naniesiona na mapę w przyszłości może stać się tylko kreską na mapie i jednocześnie drogą do zgubienia turysty (a szlak biegłby blisko granicy...).

Przepraszam jeśli odebrałeś mój post zbyt ostro, nie było w tym poście żadnej celowanej obelżywości z mojej strony...
Pozdrawiam
Wyrażenia tego użyłem, żeby wyglądało,że obeznany jestem
Ja sam się zreflektowałem i moje osobiste przemyślenia usunąłem, za co Cię przepraszam Marcinie
Oczywiście bliskość granicy,częściowe położenie na terenie Parku Krajobrazowego Gór Słonnych czy Rezerwatu na Oratyku są przeszkodami, jednak jak się popatrzy na mapę część trasy może prowadzić odcinkami dróg, jak chociażby zejscie z Oratyka czy podejcie z Bandrowa na Żuków, takich dróg nie trzeba specjalnie dokładnie znakować, oczywiście problemem może być "względnie mała atrakcyjność" tej trasy dla grup zoorganizowanych, które przyjeżdżają tylko na połoniny i Tarnicę, ale dla ludzi, którzy chcą wędrować zdala od tłumów po wschodniej części Bieszczadów - taki szlak jest zasadny, problemem może być liczba takich osób, kótre by nim wędrowały, ktoś kto wędrował szlakiem niebieskim z Polan do Ustrzyk ten wie o co chodzi, i jak wygląda słabo uczęszczany szlak turystyczny (przynajmniej tak było kiedyś).
Możliwość połączenia jakaś odnogą tego szlaku Czarnej z Lutowiskami, mogłaby spopularyzować ten szlak.