A bo nie wierzę, by cokolwiek można tu zmienić. Co krainaryczących motorów przerzuci się na bryczki?
Tego nie zrobią choćby gadanina była niepróżna.
Więc po co nerwy szarpać?
Co do szczęścia, to mając małe wymagania łatwiej być szczęśliwym.
OT się wielki robi Orsini, zaraz będą ciachać, więc pozwól mi "po próżnicy" psioczyć na pochybel krainieryczącychmotorów, zawsze to lepsze niż
nic-nie-robienie, by nie wspomnieć o uciszaniu "szczekania" takowego, co by mogło być odebrane jako obrona w/w klasterowej komórki.
Pozdrawiam serdecznie![]()
oczywiście,że się nie przerzuci na bryczki, ale i chyba nie o to chodzi, żeby w ogóle im tego zabraniać???a tylko o to, żeby nie wjeżdżali tam gdzie nie mogą-a to już się da zrobić.
O ile komuś oni tak naprawdę przeszkadzają, bo jak na razie to ja tu widzę czysty marketing. Nie ważne JAK ważne aby gadali, zawsze się może ktoś chętny znajdzie.
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)