Pokaż wyniki od 1 do 10 z 148

Wątek: Promocja Bieszczadów...

Widok wątkowy

  1. #11
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Promocja Bieszczadów...

    Cytat Zamieszczone przez freebies Zobacz posta


    1. I Któryś raz z kolei sugerujesz


    2. Jak bym chciał kogoś zakablować do sądu to raczej jest to ostatnia rzecz jaka bym w życiu zrobił, ale dla Ciebie to widać chleb powszedni.

    3. W wątku zwróciłem tylko uwagę na fakt , że zamiast ścigać sportowców w tym przypadku narciarzy , którzy przyrodzie w ogóle nie szkodzą Odpowiednie służby powinny posprzątać na własnym podwórku ponieważ niemożliwe jest aby organizowane imprezy przez chyba największą Bieszczadzką firmę odbywały się na terenie BPN bez ich zgody.. To po prostu jest oczywiste. I Z TĄD MOJA ZŁOŚĆ NA SYSTEM CAŁY !!!!!!!

    4. A Ty chłopie ciągle z tym sądem wyskakujesz .. zresztą w każdym innym temacie masz podobne zdanie.. Komuch jesteś jakiś ..czy co??????????


    5.Ostatnio najwięcej do powiedzenia w sprawach zakazów i nakazów na terenie BPN maja osoby współpracujące z właśnie ze wspomnianą firmą … A to już jest denerwujące!!

    6. Stwierdziłeś że nic cię to nie obchodzi i się nie znasz na skuterach , sporcie itd.. więc do licha ! poco się odzywasz po raz kolejny jak to nie temat dla Ciebie….A jak się poznasz to może zrozumiesz o co biega bo ja dla odmiany się znam i dlatego tu jestem.

    Ps. Teraz możesz już się nie odzywać.
    1. Który to raz sugeruję? I co?
    Jeśli mi ubliżasz, to przenosisz dyskusję z głównego tematu na sprawę, która tu ma najmniejsze znaczenie - Twojego stosunku do mojej skromnej osoby. Ja powinienem Cię po prostu zacząć ignorować. Inni niechaj czynią, co chcą. Czy mam jaśniej mówić?
    Wyżyłeś się i OK. Ja to rozumiem. Frustracja to straszny stan i nie ma o czym mówić.
    Czerwone dałem ja - za bluzgi. Tak postanowiłem. Bo tak nakazuje regulamin. Za osobiste wycieczki już nie, bo w sumie one pokazują pewien szerszy problem...choć jego dyskutowanie tu jest OT więc zamykam dziób.

    2. Tak, jestem TW, donoszę każdemu wszystko i o wszystkich, dzięki czemu dochrapałem się dwóch doktoratów, 3 maluchów i profesury w Inst. Łomonosowa:D

    3. Podzielam Twoje odczucia... Jednak spokojnie nadal Ci tłumaczę, że wrzeszcząc nic nie załatwisz. Nie przypadkowo dołączyłem w poprzednim poście kawałek o Bufetowa Watch.

    4. Stosowanie prawa nie jest przejawem komunizmu tylko pewnej cywilizacyjnej normalności. To właśnie dzicz zza Buga oduczała nas jak mogła szacunku dla prawa i sądów(nie wiem tylko czy celowo). Piękne, nie? Makiawel się śmieje zza grobu.

    5. Ja mam w tych sprawach niewiele do powiedzenia. Raczej jestem w stanie ocenić ogólny sens pewnych postanowień władz PN oraz przedstawiam swój pkt widzenia.
    Sugerujesz, że podpuszcza/współpracuje ze mną firma B.A. Otóż nie. Ja tylko piszę o tym, że oni tak ładnie to wszystko w reklamie urządzili, aż powstaje wrażenie, że mogą nawet na Wetlińską zawieźć. Niedługo z zupełnie innego powodu tę reklamę zdejmą - zapewne słyszałeś o nowym prawie UE, które wprost zakazuje takich praktyk, jak oferowanie niemożliwego? Jeśli jednak ich skutery nadal będą szaleć po połoninach, to Ty, jako człek wnerwiony, masz pewne narzędzia do walki z tym zjawiskiem. Inni też. Ostatni raz: Bufetowa Watch - poszukaj w googlach. Zapewniam Cię, że to niezwykle skuteczne działanie.

    6. Ja się nieco więcej znam na prawie, Ty na skuterach. Zamiast się naparzać, możemy połączyć wysiłki. Nie uważasz?

    Reasumując - po co wszczynać raban, jeśli nie chce się zastanowić nad pomysłami innych? Już wziąłem na siebie ciężką rolę odgromnika ale chyba nie o to chodzi, żebyśmy tu sobie dziewczynkami walili? Zwróciłeś uwagę na problem - on jest. Ja zwyczajnie nie mam czasu, aby i tym się jeszcze zajmować. Spróbuj Ty i nie wal na oślep...
    Pozdrawiam,
    Derty
    Ostatnio edytowane przez Derty ; 21-12-2007 o 02:51
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Z Bieszczadów na Ukrainę.
    Przez yellow w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 02-08-2012, 22:39
  2. Stolica Bieszczadów
    Przez Marcin w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 29
    Ostatni post / autor: 03-12-2011, 17:38
  3. Promocja nowo wydanego przewodnika
    Przez Basia Z. w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 24-03-2010, 11:51
  4. Promocja przewodnika "Gorgany"
    Przez Basia Z. w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 11-02-2009, 19:39
  5. Miłośnicy Bieszczadów z Bieszczadów - ankieta :)
    Przez Promyk :) w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 04-03-2007, 00:58

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •