Moim skromnym zdaniem jeżeli złamano prawo to jest prokurator od tego aby to zbadał.
Forum nie jest miejscem od roztrząsania problemu.
Żeby była pełna jasnośc jestem przeciwny takim szaleństwom.
W Bieszczadach są równi i równiejsi to wiadomo ale życie czasem potrafi zaskoczyć ,tak jak w przypadku "króla Bieszczadów" Ryszarda K.
W pewnych rewirach życia nie ma przyjaciół i każdy komu wydaje się ,że jest na szczycie i zna Olka, Gienka i paru jeszcze powinien pomyśleć zanim spadnie na dno .
Sam.