Pokaż wyniki od 1 do 10 z 148

Wątek: Promocja Bieszczadów...

Widok wątkowy

  1. #38
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: Promocja Bieszczadów...

    @Lucyna

    Moje emocje nie sięgnęły zenitu (w przeciwieństwie do kilku userów)

    Efekt - zniknięcie "idiotycznej reklamy" - bardzo dobry, bo, choć mnie wisi, to z punktu widzenia ewentualnych klientów nieuczciwy (jeśli obiecuje możliwości jakich firma nie ma) albo wskazuje na możliwości firmy do "legalnego" wjzadu motorami na tereny chronione - też niedobrze.

    Co do przejażdżek innych, myślę, że skutery sa czasem nadużywane, ale wpływu na postępowanie miejscowych nie mam. Zresztą to tylko moje zdanie, mam przeca do niego prawo i nikt nie powinien tego traktować jako debilizmu, czy złośliwości. Jeśli się mylę, to można mi to wyjaśnić zamiast oskarżać o obrazowburczość i rzucanie oszczerstw.

    Nie dziw się, że tak Twoje słowa broniące woźnicy odbieram, gdy po pierwszym Twoim poście napisałem swój WYJAŚNIAJĄCY moje zdanie na ten temat. Nie sądzę, by można by go odebrać jako oskarżanie woźnicy o znęcanie się nad koniem, ale TY piszesz ze 3 kolejne, a w ostatnim jeszcze rzucasz podteksty o 321.
    Tam niektórzy traktowali Cię jak wrzód na dupie, teraz sama tak traktujesz mnie oskarżając o pisanie na tym forum w jakichś niecnych celach.

    Nie wiem lepiej od Ciebie kiedy piszesz prywatnie, a kiedy służbowo. JA TEGO NIE MOGĘ WIEDZIEĆ, mogę się domyślać lub odbierać określone wrażenie.
    W tym konkretnym przypadku odniosłem wrażenie, że piszesz wyłącznie służbowo.

    Nie chę Cię oceniać, to Ty pierwsza oceniłaś mnie i to jakiś czas temu. Wystarczy się z Tobą nie zgodzić, poddać w wątpliwość cokolwiek o czym piszesz i już się staje wrogiem publicznym nr 1 na Forum Bieszczadzkim.

    W każdym razie oświadczam, że nie dostaję białej gorączki z powodu kopniaka sprzedanego jakiejś szkapie.
    Nie dostaję szału nawet na myśl o śladach na połoninie. Po prostu uważam, że nie zawsze skutery służą działaniom związanym z obowiązkami służbowymi.
    Nie wiem, czy chodzi o GOPRowców, czy obsługę schroniska, oni dobrze wiedzą kto i po co jeździł.
    Jeśli ktoś nadużywa swoich uprawnień, to źle. [kropka]

    Niektórzy forumowicze też wiedzą, ale zamiast napisać prawdę łatwiej im rzucić "gówno wiesz, a rzucasz oszczercze oskarżenia, jeszcze ci się pomoc przyda"

    Tak łatwiej....

    Pozdrawiam:)
    Ostatnio edytowane przez vm2301 ; 03-01-2008 o 11:34 Powód: literówki

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Z Bieszczadów na Ukrainę.
    Przez yellow w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 02-08-2012, 22:39
  2. Stolica Bieszczadów
    Przez Marcin w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 29
    Ostatni post / autor: 03-12-2011, 17:38
  3. Promocja nowo wydanego przewodnika
    Przez Basia Z. w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 24-03-2010, 11:51
  4. Promocja przewodnika "Gorgany"
    Przez Basia Z. w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 11-02-2009, 19:39
  5. Miłośnicy Bieszczadów z Bieszczadów - ankieta :)
    Przez Promyk :) w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 04-03-2007, 00:58

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •