Jeżdżę w Bieszczady od bardzo dawna,odkąd poruszam się samochodem zawsze biore ze sobą łańcuchy ,saperkę i łom uwierz mnie czasami ratuje mnie to z opresji od ubiegłego roku wożę też kirfora
Jeżdżę w Bieszczady od bardzo dawna,odkąd poruszam się samochodem zawsze biore ze sobą łańcuchy ,saperkę i łom uwierz mnie czasami ratuje mnie to z opresji od ubiegłego roku wożę też kirfora
Wojtek legionowo
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)