Sprawę kirfora wyjasnił Piotr.
Zabieram te pomocne narzędzia również w innych porach roku,bardzo ułatwiają wyjazd z błota a tego w Bieszczadzie nie brakuje drogi główne służą mnie tylko do dojazdu w moje ulubione miejsca a tam można dojechać tylko szutrówkami czy stokówkami np okolice Baligrodu czy też droga Smolnik-Duszatyn a takich miejsc jest sporo.
Piotrze wiem,że sprzęt zajmuje dużo miejsca,ale jak sie zapakuje bagażnik z głową to wszystko się zmieści zawsze też można rozłożyć tylne fotele.
Wyruszając w góry pamiętam by mieć pełen bak paliwa,dolewam na każdej napotkanej stacji zdarzyło mnie się czekać 6 godzin na pług w Berehach horror było nas 4 samochody a tylko dwa miały paliwo do ogrzania samochodu


Odpowiedz z cytatem