Pokaż wyniki od 1 do 10 z 32

Wątek: Husky

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2004
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    150

    Domyślnie Odp: Husky

    Cytat Zamieszczone przez orsini Zobacz posta
    jest dziki, nieprzewidywalny i autystyczny i ucieka jeśli tylko trafi w nieodpowiednie ręce, czyli w 90% przypadków niestety.
    Nie jest to pies dla każdego i szkoda, że hodowcy zapominają o tym sprzedając szczenięta innym. Tak jak pisałam o tyle dobrze, że są to psy pozbawione agresji-a autyzm?nie jest niebezpieczny dla ludzi, co najwyżej się właściciele będą męczyć z psiakiem.
    Łoooooo matkoooo.... Kto Ci takich bzdur naopowiadał? Gdyby to były psy bez kontaktu emocjonalnego, to nie biegały by w zaprzęgach. To nie nakręcona maszyna, która po wciśnięciu guzika "go" poleci. Bez współpracy, zrozumienia z obu stron nic z tego nie wyjdzie - z g... bata nie ukręcisz.

    Poza tym psy zaprzęgowe są używane w dogoterapii - no a tu zimny obojetny głaz na pewno by się nie sprawdził.

    Co do właścicieli. Duże "groźne" potrafią być przytulankami/miśkami, a pudel agresywnym niezrównoważonym psem. Ale to NIE RASA, to ich właściciele i znajomośc lub nie, chęci lub ich brak, głupota lub mądrość, etc.

    Jednak zdecydowanie polecam lekturę. A przede wszystkim pogadanie z ludźmi, którzy się na tym znają. Zapraszam na wyścigi w Przysłupiu. Tam naprawdę można sie dużo nauczyć.

    G

  2. #2
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Husky

    te biegające trafiły na ODPOWIEDNICH ludzi;-)
    w przeciwnym razie-totalny autyzm-powtarzam nie jest to rasa, którą może mieć każdy , a w zasadzie może ją mieć nieliczny, ażeby się nie męczyć ze zwierzakiem.
    za lekture dziękuję bardzo-sama hoduję psy, bardzo dużo jeżdżę po wystawach, więc jeśli chodzi o rasy piesków to akurat cos w tym temacie wiem;-)
    Dogoterapia???a o co w tym chodzi?ano o to,że pies NIE może być agresywny, i to jest zaleta tych psów (jak dla mnie jedyna), a nie kontaktowy, bo psa się nie zostawia sam na sam z chorym dzieckiem, a dziecko już zadowolone, że może się przytulić, piesek poliże w policzek , a do tego naprawdę nie trzeba mieć psa kontaktowego-każdy liże;-) ma nie być agresywny, żeby nie przestraszyć dzieciaka i nie uszkodzić
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Husky

    Cytat Zamieszczone przez orsini Zobacz posta
    te biegające trafiły na ODPOWIEDNICH ludzi;-)
    w przeciwnym razie-totalny autyzm-powtarzam nie jest to rasa, którą może mieć każdy , a w zasadzie może ją mieć nieliczny, ażeby się nie męczyć ze zwierzakiem.
    A na czym polega specyfika wychowania tych właśnie psów ?

    Wiem, ze to są psy, które nie nadają się do bloku, ale wiele ras tak ma, w zasadzie żaden pies nie nadaje się do bloku.

    Pozdrowienia

    Basia

  4. #4
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Husky

    wiem, że ja bym zatłukła takiego psa, właśnie za ten autyzm!!!Aczkowliek autyzm ten wynikałby tylko i wyłącznie z mojej winy,bo przede wszystkim to z nimi trzeba dużo pracować, dużo czasu spędzać, a nie jak ja 8h w pracy, więc cały dzień mnie nie ma.
    Mam sznaucerki-one są takie jak ich pani-leniwe,lubią spać. Kochały by jakby były ze mną cały czas, ale nic się nie dzieje jak są same i jak chodzą na dłuższe spacery tylko wtedy kiedy ja mam czas. Jak je spuszczę ze smyczy nie uciekną mi, a haszczory niestety tak mają- te blokowe właśnie. Za mało ruchu, pracy puszczasz i poszeeeeeedł i wołaj sobie i wołaj;-) odpowie Ci echo;-)
    Poza czasem trzeba im poświęcić cierpliwość-ja jej nie mam, więc bym miała takiego aliena.Bo on by miał swój świat. I zdecydowana większość ludzi nie ma ani czasu a i z cierpliwością kiepsko. Ale poza tym autyzmem to one nie zrobią nikomu krzywdy-nie są agresywne ani dla ludzi, ani dla innych psów, więc to że trafiają do nieodpowiednich ludzi mi osobiście nie przeszkadza. Co innego z rasami, które są agresywne-tu zły wybór rasy może się skończyć targicznie niestety
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie Odp: Husky

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    A na czym polega specyfika wychowania tych właśnie psów?
    Polega m.in. na tym że są to psy tzw. pierwotne, nie da się ich wrzucić do jednego worka z innymi, nie da się ich wyszkolić na tzw. bezwzględne posłuszeństwo, trudno mieć do nich pełne zaufanie. To nie jest tak że wszystkie psy nie nadają się do bloku - zależy ile im zapewnisz ruchu. Jeden pies ma pana z domem i wielkim ogrodem i nigdy nie wychodzi na spacer tylko albo siedzi w kojcu albo chodzi po ogrodzie (pies sam się nie wybiega w ogródku) a inny mieszka w bloku i ma 2,3,4 godziny ruchu/spacerów dziennie. To któremu lepiej?
    Akurat orsini ma sporo racji w swoich postach.

    Proponuje ten krótki tekst, który rozwiewa kilka mitów o husky a kilka potwierdza: http://huskyzone.zahoryzontem.org/husky.html
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  6. #6
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Husky

    Cytat Zamieszczone przez orsini Zobacz posta
    Dogoterapia???a o co w tym chodzi?ano o to,że pies NIE może być agresywny, i to jest zaleta tych psów (jak dla mnie jedyna), a nie kontaktowy, bo psa się nie zostawia sam na sam z chorym dzieckiem, a dziecko już zadowolone, że może się przytulić, piesek poliże w policzek , a do tego naprawdę nie trzeba mieć psa kontaktowego-każdy liże;-) ma nie być agresywny, żeby nie przestraszyć dzieciaka i nie uszkodzić
    Mialam kilkakrotny kontakt ze stadami tych psów. Były odpowiednio traktowane przez zawodowych hodowców: Jolę Harnę, Maćka. Wydaje mi się, że orsini dobrze to ujęła. Nie są agresywne w stosunku do ludzi. Dość długo z oboma stadami bawiłam się. Mówiąc wprost było im wsio ryba czy się z nimi zajmuję czy nie. Dały się wygłaskać, wzięły pokarm z ręki i na tym koniec. Co mnie zaskoczyło? Zachowanie samców alfa. Po przyjęciu władzy nowy alfa pozagryzał szczenięta swojego poprzednika. Tylko jedna maleńka sunia uratowała się. Wcisnęła się w norkę. Alfa odgryzł jej ogon. Matki nie zareagowały na śmierć swoich młodych.

  7. #7
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Husky

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Co mnie zaskoczyło? Zachowanie samców alfa. Po przyjęciu władzy nowy alfa pozagryzał szczenięta swojego poprzednika. Tylko jedna maleńka sunia uratowała się. Wcisnęła się w norkę. Alfa odgryzł jej ogon. Matki nie zareagowały na śmierć swoich młodych.
    a to ciekawe bardzo co piszesz
    Ja mam 1 psa, ale sznaucer kocha szczeniaczki bardziej niż ich mama, mimo,że nie jest ojcem.
    Kolejny powód do tego, żeby ukatrupić haszczora;-)żartuję, ale ja tam wiem, że to nie jest rasa dla mnie-zdziczałby w mgnieniu oka
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  8. #8
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2004
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    150

    Domyślnie Odp: Husky

    Wypowiedzi Orsini i Lucyny - bez komentarza. No może z jednym - szkodzicie psom.
    Do pozostałych - jak jesteście zainteresowani tymi psami, porozmawiajcie z mągrymi ludźmi.

    G

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Husky

    Cytat Zamieszczone przez Goska Zobacz posta
    Wypowiedzi Orsini i Lucyny - bez komentarza. No może z jednym - szkodzicie psom.
    Do pozostałych - jak jesteście zainteresowani tymi psami, porozmawiajcie z mągrymi ludźmi.
    Przepraszam, a dlaczego bez komentarza ?

    Ja właśnie chciałabym przeczytać komentarz.
    W tej dziedzinie jestem kompletnym laikiem i nie potrafię odróżnić rzetelnej wiedzy od wymądrzania się.

    Gdzie konkretnie w Internecie można znaleźć tą rzetelną wiedzę ?

    B.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •