Cytat Zamieszczone przez przemek p Zobacz posta
Się przyjrzałem mapie WIG arkusz Żabie i w rejonie Szeszula są dwa schroniska. Jadno na poł. Rohonieskiej, a drugie na ramieniu odchodzącym w kierunku Menczula. I znalazłem zdjęcia takie:
http://www.gis.geo.uj.edu.pl/czarnoh...strony/n27.htm (w tle to Szeszul o ile się nie mylę, pod zdjęciem podpis połonina Rohnieska)
http://www.gis.geo.uj.edu.pl/Czarnoh...strony/n35.htm (to jest mniej więcej miejsce gdzie jest zaznaczone schronisko na wigówce, o ile się nie mylę)
No to spałam chyba w tym drugim miejscu. Dokładnie nie jestem w stanie tego odtworzyć. Było to już dawno, kiedy tylko otwarła się granica z Ukrainą i można było tam jechać (rok 1990) Pamiętam obok naszego miejsca noclegu kilka bacówek i źródło wody.
Po schronisku nie było nawet śladu.
Szliśmy na Seszul od strony Rachowa, a potem dalej na Pietros i grzbietem w kierunku "Białego Słonia".

Rano o godz. 7 obudziło nas granie trombity a u naszych stóp leżało morze mgieł z którego wystawały wierzchołki Howerli, Pietrosa i Popa Iwana.


Pozdrowienia

Basia