Strona 100 z 106 PierwszyPierwszy ... 50 90 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 991 do 1,000 z 1055

Wątek: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

  1. #991
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2005
    Rodem z
    Sanok
    Postów
    78

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Jest pewien aspekt w działalności UPA, który w opracowaniach jest niemal pomijany, a wydaje mi się szalenie ważny. Otóż obrońcy UPA często twierdzą, że nawet jeśli ta formacja dopuszczała się zbrodni to najważniejsze jest to, że walczyła o "wolną Ukrainę", o niepodległe państwo ukraińskie. W tym miejscu chciałbym zapytać o JAKĄ dokładnie Ukrainę walczyło to zbrojne ramię OUN? Czy o państwo demokratyczne, z wielopartyjnym systemem, z wolnymi wyborami, wolną prasą itd. Bo zdaje się o takie państwo polskie po wojnie walczyło polskie podziemie (z małymi wyjątkami). A przecież UPA jako zbrojne ramię OUN realizowało program polityczny tejże OUN. Jaką więc wizję przyszłego państwa miała OUN? Łatwo sprawdzić - otóż nowe państwo ukraińskie miało być rządzone przez wodza, inicjatywna mniejszość (OUN) miała trzymać w ryzach nieuświadomione masy, żadych partii poza OUN, żadnej wolnej prasy, żadnych "cużyńców" w państwie. O taką właśnie Ukrainę walczyła UPA. "Wzorem dla nas są Niemcy pod rządami Adolfa Hitlera" - tak pisał jeden z prowidnyków. Co na to obecne DEMOKRATYCZNE państwo ukraińskie? Ano nic, czczą tych ludzi jako bohaterów. A UPA to taka ukraińska AK - twierdzą historycy. Zgroza. Jakoś się nie dziwię że Rosjanie uparcie nazywają banderowców faszystami - przecież ich państwo w założeniu miało być faszystowskie.
    Jeszcze jedno - niektóre środowiska (także w Polsce, niestety) uważają że ten konflikt pol-ukr w latach 40-tych to była tak naprawdę "wojna chłopska", naród ukraiński miał w końcu dość wielowiekowego ciemiężenia i powstał przeciwko okupantom. Jak było naprawdę? Otóż był w latach 30-tych w kierownictwie OUN pan, który nazywał się Mychajło Kołodzinśki. Pan ten opracował dzieło pn "Ukraińska wojenna doktryna". Praca ta wydana wprawdzie została po wojnie ale obrazuje sposób myślenia ludzi z kręgu Bandery. W opracowaniu tym twierdził, że przy sprzyjających okolicznościach na ziemiach ukrainnych powinno wybuchnąć powstanie, które najpierw siłą usunie ("wymiecie") przeszkadzających Polaków, a następnie doprowadzi do budowy państwa. "W walce nie ma etyki. Trzeba krwi-dajmy morze krwi,trzeba terroru-uczyńmy go piekielnym. Nie wstydźmy się mordów,grabieży i podpaleń." To cytaty z tego pana.
    I czy te właśnie sprzyjające okoliczności nie nadeszły w 1943? Czy wówczas nie przystąpiono po prostu do realizacji tego planu jeszcze z lat 30-tych? Gdzie tu spontaniczna wojna chłopska?
    Na szczęście pan Kołodziński tego nie dożył - przeniósł się bowiem na tamten świat za sprawą Węgrów wiosną 1939r. Gdyby żył, to mając takie poglądy byłby pewnie trzecim dowódcą UPA obok Szuchewycza i Kłaczkiwśkiego. A Polaków zamordowano by jeszcze więcej.
    A jeszcze może o tym rzekomym wielowiekowym ciemiężeniu Ukraińców przez Lachów. Wszystkim radzę sprawdzić jak wyglądało ciemiężenie Irlandczyków przez Anglików, ze szczególnym uwzględnieniem XVII w. Otóż Anglicy tępili Irlandczyków tak zaciekle że w pewnym momencie zlikwidowali 2/3 narodu. Nie można było mówić po celtycku, pielęgnować kultury i zwyczajów irlandzkich, sprzedawano Irlandczyków jako niewolników do Nowego Świata. Anglicy wpadli nawet na pomysł żeby powywieszać wszystkich irlandzkich "dziadów-lirników" jako nosicieli pieśni i kultury irlandzkiej. I tak zrobili. A szczególnie czerwone ręce od irlandzkiej krwi ma angielski bohater narodowy Oliver Cromwell. Jak w tym porównaniu wyglądają Rusini w Rzeczypospolitej? Coś mi się wydaje, że całkiem przyzwoicie. Pewien francuski historyk (Daniel Beavouis chyba) twierdzi że wschodnie połacie Rzeczypospolitej to były polskie kolonie (traktowane tak jak i np francuskie kolonie). Dziwne tylko że począwszy od XVII w. pierwsze skrzypce w tym państwie grały rody magnackie z tychże "kolonii" - Wiśniowieccy,Ostrogscy,Sapiehowie, Radziwiłłowie,Zasławscy,Czartoryscy,Sanguszkowi e itd. Na tronie w Warszawie zasiadał Rusin Michał Korybut Wiśniowiecki, Rusin po kądzieli Jan Sobieski. To magnateria ruska gnębiła ukrainnych chłopów. Do końca XVII w językiem urzędowym WKLitewskiego był ruski. Jakież to rody z Marghrebu czy Indii miały wpływ na politykę Paryża czy Londynu? Żałosne.
    Pozdrawiam
    Seba

  2. #992
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    611

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Dobrze napisane, Seba.
    To co przychodzi mi do głowy po przeczytaniu także tego, spokojnego i wyważonego postu, to zły tytuł tego wątku. Nawet jeżeli wcześniej zboczyliśmy odchodząc od historii Bieszczadów w innych kierunkach, to nikt tu nie szuka konfliktu z Ukraińcami. Wytykanie Ukraińcom przywiązania do banderowskiej spuścizny, też nie nazwałbym konfliktem polsko-ukraińskim.
    Trudne pojednanie, spór o historię Kresów, polonizacja-rusyfikacja-banderyzacja mit, kit czy rzeczywistość? i takie tam podobne.

  3. #993
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    3,963

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Hej Panowie!.
    Wasze gadanie (choćby najmądrzejsze) jest gówno warte, jeśli nie znajdziemy sposobu przekazywania tej informacji "drugiej stronie"
    To wciąż będzie deptanie po tej samej stronie ulicy.
    Na drugiej stronie i tak nas nie rozumieju

  4. #994
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    611

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Dobrze wiedzu, tylko udaju. Wygodniej.

  5. #995
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2005
    Rodem z
    Sanok
    Postów
    78

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Dobrze wiedzą i udają tylko niektórzy, jak Wiatrowycz. Zdecydowana większość nie wie nic a spora część ma wyprane mózgi i powtarza to co głosi banderowska propaganda: to nie my winni, to oni, Polaki. Tutaj link obrazujący co myśli ta druga strona: http://pikio.pl/70-rocznica-upa-rzez...ami-ukraincow/
    Cóż, czytając to chwilami kręciłem z niedowierzaniem głową. Skąd oni wzięli te dane:"Od 1932r. do połowy 1934r. przez więzienie przeszło 111 174 Ukraińców. 8073 więźniów było torturowanych. Zabito bez procesu – 734 osób, zostało skazanych na śmierć 257 osób .". Normalnie kosmos! Albo to:"W latach 1919-1922 około 100 tys. Ukraińców zostało aresztowanych a około 27 000 zmarło w obozach." Mistrzostwo świata w odwracaniu kota ogonem to sprawa biskupów Szeptyckiego i Twardowskiego - przecież było dokładnie odwrotnie, jest gdzieś w sieci korespondencja obu biskupów, czytałem ją parę lat temu, mamy tam czarno na białym kto udawał że nic się nie dzieje. No i oczywiście na Wołyniu Polacy zaczęli, Ukraińcy musieli się bronić.
    Zabawne są zarzuty że w Polsce wydaje się książki o okrucieństwie Ukraińców a na Ukrainie o okrucieństwie Polaków nie("robimy z siebie męczenników").
    Jest natomiast jedna rzecz, której autentycznie się wstydzę - to tzw akcja polonizacyjno-rewindykacyjna z 1938r. Jedni idioci wymyślili, drudzy zrealizowali. To chyba najbardziej wstydliwa sprawa w całej 1000-letniej historii stosunków lacko-ruskich.
    Seba

  6. #996
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    611

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Hej Panowie!.
    Wasze gadanie (choćby najmądrzejsze) jest gówno warte, jeśli nie znajdziemy sposobu przekazywania tej informacji "drugiej stronie"
    To wciąż będzie deptanie po tej samej stronie ulicy.
    Na drugiej stronie i tak nas nie rozumieju
    Słowa Enriego to po góralsku - świnto prowda. To co mówi druga strona to czasami - tys prowda ale w większosci - gówno prowda. Tak więc mamy pata i chyba czas dać forumowiczom odpocząć od tematu. Konkluzję, za mnie, wymyślił dawno temu człowiek, który dobrze znał temat, który znalazł się w samym centrum nacjonalizmu ukraińskiego na emigracji, który stwierdził:
    - bez przezwyciężenia nacjonalizmu ukraińskiego nad narodem Ukrainy zawiśnie grożba degeneracji-
    -Wiktor Poliszczuk-

  7. #997

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Cytat Zamieszczone przez partyzant Zobacz posta
    Dlaczego dwa duże narody nie potrafią wykreować takich elit, które zagrałyby w otwarte karty.
    Niestety, tu potrzeba oceny socjologa, historyka... a nie mnie człeka techniki, ale myślę że te ponad 300 lat rosyjskiej indoktrynacji ukraińców a także to, że my polacy wąchaliśmy europy jako obywatele austrii i niemiec spowodowało rozziew w rozumieniu współczesności. Poza tym mieliśmy państwo, wypracowaliśmy jakąś własną kulturę..... no wicie rozumicie. Ukraińcy, myślę, przebywając tu wśród nas przechodzą przyśpieszoną edukację (mimo wszystko)

  8. #998

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Zniszczono pomnik żołnierzy UPA w Mołodyczu. Prezes ZUwP: takie czyny są inspirowane z Rosji Nieznani wandale rozbili jedną z dwóch tablic pomnika poświęconego żołnierzom Ukraińskiej Powstańczej Armii i mieszkańcom Mołodycza. Pomnik znajduje się na dawnym greckokatolickim cmentarzu w tej podkarpackiej miejscowości. Prezes Związku Ukraińców w Polsce Piotr Tyma zapowiedział, że skieruje pismo do MSWiA, w którym zaapeluje o "większą skuteczność policji". – Sądzę, że są to czyny inspirowane z Rosji (...). Te wszystkie działania są prowadzone na korzyść Rosji, która chce skłócić Polaków i Ukraińców – podkreślił Tyma.
    Jednocześnie prezes Piotr Tyma potwierdził informację o zniszczeniu pomnika. Dodał, że pomnik stoi od 2002 r. i nie wywoływał do tej pory żadnych kontrowersji. Zdaniem Tymy zniszczenie pomnika w Mołodyczu to nie "chuligański wybryk, ale klasyczna prowokacja". Przypomniał, że w ub. r. zniszczone zostały podobne pomniki m.in. w Radrużu, Hruszowicach i Wierzbicy.
    – Wszystkie te akty wandalizmu zostały nagrane i krótkie filmy można znaleźć w internecie, m.in. na stronie novorossia.today, są one też sygnowane przez Obóz Wielkiej Polski. Sądzę, że są to czyny inspirowane z Rosji, które mają wywołać reakcję na Ukrainie. Te wszystkie działania są prowadzone na korzyść Rosji, która chce skłócić Polaków i Ukraińców – podkreślił Tyma. Pomnik w Mołodyczu składa się z dwóch tablic, z których jedna upamiętnia "żołnierzy UPA poległych w latach 1945–1947" i ta została rozbita. Druga tablica upamiętnia parafian cerkwi w Mołodyczu, którzy tragicznie zmarli w latach 1945–1947. Fotoreporter PAP, który był dzisiaj na miejscu, powiedział, że ta tablica nie została zniszczona.
    Prezes ZUwP: skieruję list do ministra spraw wewnętrznych
    Podkarpacka policja nie otrzymała dotychczas zawiadomienia o zniszczeniu pomnika. Prezes ZUwP zaznaczył, że kwestia pomników i upamiętnień jest to "sztucznie podsycany temat". Zapowiedział, że jeszcze dzisiaj skieruje do ministra spraw wewnętrznych list, w którym zaapeluje o "większą skuteczność policji".
    – Dotychczas w żadnym przypadku zniszczenia pomnika nie wykryto sprawców. Patrząc na skalę tego typu działań i powagę sprawy dziwię się, że nie ma żadnych efektów pracy policji. Dziwi mnie to lekceważenie. Może takimi sprawami nie powinna zajmować się lokalna policja tylko wyższego szczebla – powiedział Tyma.
    W liście do MSWiA zawarte też mają być zdjęcia oraz inne dowody, które dokumentować mają zniszczenia pomników. Tyma zapowiedział również, że będzie chciał zwołania w tej sprawie sejmowej komisji mniejszości narodowych i etnicznych.

    artykuł na Onecie



    Mnie szczególnie poruszyły następujące elementy wypowiedzi Pana Prezesa:
    pomnik stoi od 2002 r. i nie wywoływał do tej pory żadnych kontrowersji - No nie inaczej, przecież my Polacy uwielbiamy ludobójców naszego narodu.skieruje pismo do MSWiA, w którym zaapeluje o większą skuteczność policji - Akurat z tym się zgadzam, bo w Polsce "pojawiło się" prawie 150-200 pomników dla uczczenia upowców. Dokładnie jeszcze nie policzono. Widzę tu (w zakresie wykrycia sprawców/autorów tych pomników) dużo pracy dla Policji i innych służb...
    Nie wiem w jakiej rzeczywistości żyje Pan Prezes ...


    Tu jest artykuł pokazujący jakie rozmiary przybrało w Polsce wznoszenie upowskich upamiętnień

    Pouczająca lektura.
    Ostatnio edytowane przez włóczykij ; 15-03-2016 o 20:17 Powód: linki

  9. #999
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    No dobra... a kto to jest Ukrainiec? Czy to mieszkaniec, potomek ludzi zamieszkujących obecną Ukrainę, czy też sztandar myśli banderowskiej? Osobiście mam z tym problem. Może przesadzam, bo młoda krew inaczej myśli (ta Ukraińska), ale wiem z doświadczenia, że to myślenie w innym kierunku idzie z upływem czasu. Ukraina jest większą doliną podzielona od Naszego Kraju (jak na razie), ale tworzenie podziałów to kataklizm dla narodów. Nie może być nic gorszego....ja po jednej, a Ty po drugiej stronie. Życie i politycy piszą swoje scenariusze...a my z jednego nasienia.

  10. #1000
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    3,963

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Cytat Zamieszczone przez przemolla Zobacz posta
    No dobra... a kto to jest Ukrainiec? (...).
    Zadajesz to pytanie retorycznie ?
    Czy też prowadziłeś rozpoznanie wręcz.
    W wielu miejscach na tym forum sugerowałem , że nie ma maszynki która ustalałaby narodowość delikwenta.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947
    Przez Petefijalkowski w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 29-09-2012, 13:46
  2. Pomocy-ukraiński
    Przez Krysia w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 13-03-2012, 20:36
  3. Turystyka na pograniczu polsko-ukraińskim
    Przez Dzikie Dzieci w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 24-03-2011, 17:13
  4. Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)
    Przez Stały Bywalec w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 239
    Ostatni post / autor: 03-07-2009, 02:50
  5. Szlak ukraiński
    Przez Jacek K. w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 22-04-2005, 12:41

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •