Strona 98 z 106 PierwszyPierwszy ... 48 88 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 971 do 980 z 1058

Wątek: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

  1. #971
    diabel-1410
    Guest

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Partyzancie wybacz nie zgodzę się z Tobą.Sam pochodzę z małej miejscowości na dawnej granicy Polsko-Niemieckiej i żyją tam ludzie którzy byli wcielani do wehrmachtu i walczyli na frontach II WŚ przeciwko jednostkom alianckim.Wierzę że we wsiach szlacheckich było możliwe zachowanie świadomości narodowej,ale nie możesz pisać że wszędzie tak było.Postępowanie Piłsudskiego było,zapewne jest i będzie traktowane jako potencjalna zdrada sojusznika w obliczu wroga.Czyż nie tak samo myślimy o zachowaniu Anglii,Francji i USA kiedy to państwa te oddały w sposób realny Polskę Stalinowi? Dlaczego jeśli My Polacy możemy postrzegać tak zachowanie byłych sojuszników to jednocześnie odmawiamy tego prawa Ukraińcom? Napisałem powyżej że traktat Ryski był jedną z wielu przyczyn prowadzących do mordów i uważam że mam rację.
    Myślę że w ten sam sposób możemy przeanalizować jakiekolwiek zdarzenie np drogowe kiedy cofamy się od skutków do przyczyn.A nigdy przyczyna nie jest jedna.Na Wołyniu doszło do podburzania mieszkańców przez wyszkolonych agitatorów a traktat Ryski,złe traktowanie ludności Ukraińskiej było dodatkowymi argumentami pobudzającymi do zbrodni.

  2. #972

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Cytat Zamieszczone przez JanuszBa Zobacz posta
    Analizując treści niektórych tekstów, odnoszę nieodparte wrażenie, że część z nich piszą właśnie "bracia wschodni". ...
    Czyżbyś wykrył rosyjską agenturę na forum ? Pisz śmiało i wskaż palcem agenta. Nie hamuj się. Przecież teraz to takie modne... Każdy kto ma odmienne zdanie na temat historii stosunków polsko-ukraińskich, a już w szczególności, gdy ma zbyt krytyczne spojrzenie automatycznie podejrzewany jest o agenturalność...
    Uważam, że skoro są tu agenci Moskwy, to dla równowagi w przyrodzie - pewnie nie mniej jest agentów banderowszczyzny ... innych "braci ze wschodu" ...

  3. #973
    Bieszczadnik Awatar Czarek pl
    Na forum od
    07.2006
    Rodem z
    Jaworzno
    Postów
    312

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Cytat Zamieszczone przez diabel-1410 Zobacz posta
    No cóż - jeśli pozostawienie Ukrainy na pastwę bolszewików nazywasz drobnostką to Twój wybór.Oczywiście utrata niepodległości nawet tylko chwilowej przez Ukrainę to też tylko drobiazg.
    Widzę że napisałem zbyt pobieżnie poprzedni post za co przepraszam. Myślę że gdybym wypunktował staranniej przyczyny narastania nienawiści wśród Ukraińców do Polaków i Polski post byłby bardziej czytelny
    Sprawa jest chyba bardziej skomplikowana niż się wydaje, zanim wywołano na Ukrainie wojnę,Ukraińcy o wiele większą sympatią darzyli właśnie Rosjan czyli bolszewików jak Ty to napisałeś,niż Polaków,Niemców czy Amerykanów. To właśnie wykorzystuje Putin,nie wysterczyło mu odzyskanie Krymu,on chce więce i to realizuje.
    Ostatnio edytowane przez Czarek pl ; 07-03-2016 o 10:45
    Nie zawsze trzeba mówić co się wie,ale zawsze trzeba wiedzieć co się mówi.
    Klaudiusz

  4. #974
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    633

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Diabeł napisał:
    ".Postępowanie Piłsudskiego było,zapewne jest i będzie traktowane jako potencjalna zdrada sojusznika w obliczu wroga.Czyż nie tak samo myślimy o zachowaniu Anglii,Francji i USA kiedy to państwa te oddały w sposób realny Polskę Stalinowi? Dlaczego jeśli My Polacy możemy postrzegać tak zachowanie byłych sojuszników to jednocześnie odmawiamy tego prawa Ukraińcom? Napisałem powyżej że traktat Ryski był jedną z wielu przyczyn prowadzących do mordów i uważam że mam rację."

    A ja uważam, że racji nie masz. To że traktat ryski , podobnie jak inne polskie działania i decyzje były żle oceniane przez skrajnych narodowców ukraińskich, oraz tendencyjnie wykorzystywane propagandowo do wywoływania antypolskich nastrojów to fakt oczywisty. Czy bez znaczenia dla licznych krytyków jest to, że tylko na przestrzeni lat 18-20 w czasie walk, po stronie polskiej zginęło i zmarło 100 tys. osób, zaś 113 tys. było rannych? Czy bez znaczenia był fakt, że sowiecka Rosja pod wodza Lenina nie brała pod uwagę innego bytu Ukrainy jak jedynie w ramach Związku Sowieckiego? Dowody na to ostatnie twierdzenie Piłsudski zdobył w czasie tajnych rozmów jesienią 19 roku.
    Traktat ryski przyniósł rozczarowanie świadomym swoich aspiracji narodowych Ukraińcom i Białorusinom. Mimo wszystko los ludności obu tych narodów był lepszy niż pod sowieckim panowaniem(głód). Czy to trochę nie zastanawiające?
    Piłsudski nawet nie chciał granicy tak daleko na wschód a sowieci chcieli dołożyć znacznie więcej niż to wynikało z traktatu, może nie dołożyć a oddać tereny aż po Orszę i Dniepr. Paradoksy Historii? Ziemia smoleńska byłaby w granicach II Rzeczypospolitej. Wielu Polaków było rozczarowanych naszym stanowiskiem. Powracając do Petlury to Polacy wspierali go dość mocno. Nie mogli jednak bić się za Ukrainę gdy sami Ukraińcy niezbyt się do tego garnęli.

  5. #975
    Korespondent Roku 2009 Awatar Recon
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Obecnie w mieście na drodze żelaznéj W-W
    Postów
    2,193

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Tak jakoś debatujemy co dawniej, szukamy początku, a tu dziś! Za kilka lat, może za kilkanaście, gdzieś na jakimś forum a może i tu na tym z numerem postu pięcio... a może już sześciocyfrowym, ktoś napisze... jak to się ponownie(!) na przełomie XX i XXI wieku zaczęło?... co spowodowało, że na nowo?... że to nadal żyło?... kto?, co?... Ryga?... Stalin? Putin?... Lachy?... może nie pomogła UE?... może nie pomógł Świat?... może nie chciano wiedzieć?... może posłużono się?... może zapomniano?...
    Bo Ukraina i jej mieszkańcy mają czyste ręce! Bo inni, bo oni, ale nie my!!!

    Część Polaków to widzi i ostrzega! Rodziny z Kresów pamiętają i ostrzegają! Krzyże i pamięć woła! Niektórzy z południowych przywódców też wiedzą i ostrzegają!...

    Bo "pociąg" ponownie ruszył ze stacji! On już od dłuższego czasu ponownie sobie jedzie a wy ludzie sobie piszcie i gadajcie a jaśnie oświeceni pouczajcie i wyzywajcie od oszołomów! Tak to to... tak to to...

    Historycznie patrząc, to kiedyś ten "pociąg" sobie ruszył w jakiś tam oparach "pary" (Mongołów, Tatarów, Piłsudskiego, traktatu ryskiego, bolszewików, Lachów, Stalina etc...), postał historycznie z kilkanaście lat na bocznej stacji i jak w wierszu znanym od dziecka... ponownie ruszył! On już ponownie jedzie!!!!

    ...Najpierw powoli jak żółw ociężale,
    Ruszyła maszyna po szynach ospale,
    Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
    I kręci się, kręci się koło za kołem,
    I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
    I dudni, i stuka, łomoce i pędzi,
    A dokąd? A dokąd? A dokąd?
    Na wprost! Po torze, po torze, po torze, przez most,
    Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,
    I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
    Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
    Tak to to, tak to to , tak to to, tak to to.

    Tak to to, tak to to , tak to to, tak to to.
    A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
    A co to to, co to to, kto to tak pcha,
    Że pędzi, że wali, że bucha buch, buch?
    To para gorąca wprawiła to w ruch,
    To para, co z kotła rurami do tłoków,
    A tłoki ruszają z dwóch boków
    I gnają, i pchają, i pociąg się toczy,
    Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,
    I koła turkocą, i puka, i stuka to:
    Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!...
    https://www.youtube.com/watch?v=ogtF9THRGdg /link jest z separatystycznego portalu więc zapewne podrobiony, niestosowny i proputinowski... od razu zaznaczam!/

    tak to to, tak to to...


    aż się wyp......i, znaczy się wykolei,
    to tak się może niestety stać i to już całkiem niedługo a może dopiero za kilka lat???
    Ku dobremu nie idzie a historia się lubi powtarzać! I czyja to będzie wina??

    ...I koła turkocą, i puka, i stuka to:
    Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!...
    https://www.youtube.com/watch?v=tIMiz8PEnDM

    I koła turkocą, i puka, i stuka to:
    Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!...

    Historia jest każdego dnia, ona trwa!
    Pozdrawiam :)
    -----------------
    benevole lector

    https://twitter.com/Zbyszek_Recon

  6. #976
    diabel-1410
    Guest

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Reconie Drogi-obyś się mylił w tej kwestii-obyś się mylił

  7. #977

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    morderstw wołyńskich nie wolno zapomnieć, to było bestialstwo, ale także trzeba pamiętać, że na Ukrainie zyją potomkowie obywateli Rzeczpospolitej. Rozumiem rozgoryczenie rodzin ofiar, przyjmuję wytyki nt "braci", ale zwracam uwagę, że w naszej polskiej racji stanu jest by tam mieszkali ludzie nam przyjaźni. osobiście każdego kogoś swoim postępowaniem, słowami czy myślami odmiennymi od nauk naszej religii(chrześcijaństwa) uważam z WROGA POLSKI. A głosi ona "kochaj bliźniego jak siebie samego". Gest biskupów polskich do niemieckich był dla mnie (w tamtej chwili) nie do przyjęcia. Ten gest okazał się SIŁĄ POLAKÓW, pokazał PAŃSKOŚĆ, bo tylko pan mógł tak postąpić.

  8. #978
    Korespondent Roku 2009 Awatar Recon
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Obecnie w mieście na drodze żelaznéj W-W
    Postów
    2,193

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Orędzie było wtedy dla wielu Polaków ogromnym zaskoczeniem. Po ogłoszeniu w kościołach na mszach wielu słuchających miało jeszcze potworności niedawnej wojny przed oczami. Propaganda komunistyczna robiła z tego wielkie negatywne wydarzenie. Dało też jednak ludziom do myślenia... wybaczyć, ale patrzeć co robią i zrobią za Odrą i Nysą. Polska miała blokadę informacyjną, o tym co działo się na zachodzie i czym kierowali się polscy biskupi. Mieli oni mocne podstawy, że Niemcy chcą się zmienić, że się zmieniają i była to odpowiedź na wcześniejsze Memorandum Wschodnie. Wyciągana z zachodu ręka nie zawisła w próżni i biskupi polscy nie pozwolili by tak została.

    A co mamy na wschodzie??? Tam ręka jest wyciągana po dzięgi a swoje państwo robi.
    Wyobraź sobie, że ówczesny nasz premier, bo wtedy w PRL-u prezydenta nie było, jedzie na zaproszenie do RFN na zaproszenie Kanclerza Erharda a ten w Bundestagu podpisuje uchwałę o uznaniu członków SS, SA, Gestapo za bojowników walczących za wolność i niezależność Niemiec. Uruchom wyobraźnię.
    Tam wtedy stawiano faszystów pod sąd, z mocy TK był zakaz propagowania faszyzmu i naprawdę wiele robiono by zmienić w Niemcach niedawne ciągotki.
    To co mamy od dłuższego czasu na Ukrainie niestety niweczy wszelakie gesty pojednania choćby były niezwykle teatralne i pod publikę międzynarodową, co zresztą im niedawno w Parlamencie UE dotkliwie wypomniano, pomimo wielkich zabiegów i cyrku delegacji ukraińskiej.
    Przypomina im o ich problemach, też kilku prezydentów państw. Nasi główni przywódcy, i to od dość dawna, rozgrywają swoje karty, jakby umniejszali to co obecnie się tam dzieje (by nie wspomnieć o skandalu w Sejmie naszym czyt. ludobójstwo) w myśl... wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem... a to nie całkiem jest wszystko takie czarne i białe. Kresowe społeczeństwo, jak i duża część społeczeństwa polskiego, też ma na to inne zdanie.

    Co innego gdybyśmy zobaczyli swoiste "Memorandum ukraińskie" (niczym to Wschodnie) a wcześniej jeszcze wyplenienie bandyckich ugrupowań ze szkół, wojska, polityki, propagowania wzorców i bohaterów a później dopiero ich wyciągniętą rękę do pojednania to wtedy moglibyśmy pokazać gest nie pańskości a tylko zwykły ludzki gest.

    Gest podania ręki z banderowskimi flagami z tyłu i podobnymi okrzykami to jest jak splunięcie w naszą stronę, albo jakiś swoisty ich cyrk Bambino.

    Więc to nie siła Polaków i pańskość była wtedy a odruch chrześcijanina i człowieka na to, co już tam wtedy w NRF zrobiono i co dalej chciano zrobić. Wbrew komunistycznej propagandzie o granicy itp. nawoływaniom.
    Pozdrawiam :)
    -----------------
    benevole lector

    https://twitter.com/Zbyszek_Recon

  9. #979
    Korespondent Roku 2009 Awatar Recon
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Obecnie w mieście na drodze żelaznéj W-W
    Postów
    2,193

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Ewy Siemaszko nie muszę przybliżać. Polecam przeczytać jej artykuł http://www.naszdziennik.pl/mysl/1535...e-ukrainy.html
    Pozdrawiam :)
    -----------------
    benevole lector

    https://twitter.com/Zbyszek_Recon

  10. #980
    Bieszczadnik Awatar mavo
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    366

    Domyślnie Odp: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

    Historię zawsze piszą zwycięscy. A bogowie po stronie silniejszych batalionów.
    Ostatnie parę miesięcy dobrym przykładem.
    http://naskrajuparku.pl/ Nowa strona
    Косово увек Српски

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947
    Przez Petefijalkowski w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 29-09-2012, 13:46
  2. Pomocy-ukraiński
    Przez Krysia w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 13-03-2012, 20:36
  3. Turystyka na pograniczu polsko-ukraińskim
    Przez Dzikie Dzieci w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 24-03-2011, 17:13
  4. Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)
    Przez Stały Bywalec w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 239
    Ostatni post / autor: 03-07-2009, 02:50
  5. Szlak ukraiński
    Przez Jacek K. w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 22-04-2005, 12:41

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •