Pozdrav
Browar !
dobijasz mnie, to nie może być prawda !
Browar, niestety ma rację, cytując ten link.
Długo nie trzeba szukać - wystarczy wpisać OUN UPA w youtube:
przerażające!
Po przeczytaniu "niedawnego" numeru "Odkrywcy" i artykułu o pierwszej
wojnie niepodległej już Rzeczypospolitej (wojnie polsko-ukraińskiej), skontaktowałem się z autorem tegoż artykułu. Napisał mi o sprawach, które naprawdę jeżą włos na głowie. Ogólnie można je podsumować słowami:
"za....ście poprawna polska klasa polityczna"; stwierdził też min., że...wystarczył jeden telefon (ze strony ukraińskiej) do biura Marszałka Sejmu, a Sejm nie zajął czytelnego stanowiska w sprawie rocznicy Rzezi Wołyńskiej; i tak dalej;
Odpowiadam Basi Z.:
W Opolu istnieje cmentarz protestancki (w ok.80% niemiecki). Miał być zniszczony przez "ząb czasu", ale po powodzi odnowiono ten cmentarz.
obecnie jest w miarę zadbany. Malutki zaś kirkut, zaniedbany okrutnie, pozostawiony swemu losowi.
W miejscowości Biała (trasa Opole-Prudnik) znajduje się zabytkowy kirkut,
jeden z najstarszych w Polsce. Był dwukrotnie "odnawiany" przez
polsko-niemieckie grupy młodzieży. Niestety, była to wyjątkowa "akcja",
bo jak do tej pory - mniejszość niemiecka najbardziej dba o eksponowanie nazwisk (przy pomnikach) mieszkańców danej wsi, nazwisk ludzi, którzy zginęli podczas II wojny. Nierzadko grupuje się te nazwiska wg. przynależności do odpowiednich formacji wojskowych i zapewniam Was, że mamy tu cały przegląd hitlerowskiego wojska / w miejscowości Smolarnia,
na tablicy przy pomniku, nazwisk z SS jest nie mniej niż z Wehrmacht:
w tym przypadku miejscowi pojechali "po bandzie", w innych wsiach już tak wyraźnych przynależności do SS czy Luftwaffe - nie eksponuje się/
Ogólnie rzecz biorąc, cmentarze na Opolszczyźnie nie były aż tak bardzo "programowo" niszczone, czego nie można powiedzieć o województwie dolnośląskim.
Parnićku, my jsme s Tebou,
neopustime Te,
nikdy Te nezradime,
bo my Ti verime!
Napisał Michał: "Puściłeś niestety w świat stek bzdur i frazesów. Świetnie się wpisujesz w tworzenie nowej - czytaj lepszej - historii made in IPN.
P.s.
sorki za OFF - ale szlag mnie trafia jak czytam takie cuś."
Przykro mi, to są fakty. O pomnikach już mówi się mniej, coby nie "drażnić" mniejszości.
Na ostatnim sejmiku województwa (opolskiego) nie doszło do porozumienia w tej sprawie, właśnie ze względu na takie "niebezpieczeństwa, o których napisałem; napisałem o tym co można ujrzeć na własne oczy: w Smolarni (Serwitucie),
ciekawa grafika na pomniku w Dobrzeniu Wlk, etc.; przy wjeździe do wsi
(Siołkowice St.) duża tablica: "Wilkomen.....", ale już bez polskiego napisu.
Tego jest mnóstwo, nie czarujmy się.
Odnośnie formacji wojskowych: dysponuję np.fotkami (z II wojny swiatowej) ówczesnych mieszkańców opolszczyzny, wysyłanymi rodzinom na pamiątkę. Danymi historycznymi - również.
Nie to jest jednak ważne, i nie ma tu miejsca na takie teksty - chciałem jedynie odpowiedzieć Basi, odnośnie cmentarzy. Polecam Ci zwiedzenie kirkutu w Białej.
Odpowiadając Andrzejowi627:
Faktycznie - nie czepiaj się słówek, dzięki Orsini za wsparcie.
Andrzeju, chodziło o to, że NAWET w YOUTUBE można zobaczyć "pomarańczową UPA". I nie jest to bynajmniej kryptoreklama!!!
Przecież piszę o tym TUTAJ, na TYM FORUM, a nie na jakimś Pomponiku, itp.
Ja naprawdę byłem przerażony liczbą filmików gloryfikujących OUN UPA,
w większości zrealizowanych przez młodych ludzi.
Wydaje mi się, że - im bardziej Putin będzie przykręcać śrubę Ukrainie, tym bardziej młodzi Ukraińcy będą identyfikować się z UPA, będzie to dla Nich jedyna forma pewnego samookreślenia, bo do myślenia, że jest się Europejczykiem - to Im jeszcze bardzo daleko. Tak mi się zdaje.
A Putin nie puści tak łatwo Ukrainy. I to jest niepokojące.
Gdy "działa się" Pomarańczowa Rewolucja, od początku zastanawiałem się jak Ukraińcy zmierzą się z tym trudnym tematem. No i teraz widzę.
Pozdrawiam
Parnićku, my jsme s Tebou,
neopustime Te,
nikdy Te nezradime,
bo my Ti verime!
Chyba masz rację.
Ja zauważyłam na Ukrainie, ze dla nich UPA to tak jak u nas AK - pewna legenda.
Ale o zbrodniach po prostu nie wiedzą (bo i skąd ?).
Pomniki UPA w niewielkich miejscowościach są przystrojone kwiatami i flagami, ludzie mnie nawet pytali co to za czarno-czerwone flagi.
Byli bardzo zdziwieni jak im tłumaczyłam.
Są też mogiły w górach, też przybrane kwiatami - tak jak i u nas mogiły partyzanckie, na tej samej zasadzie.
We Lwowie jest na Rynku modna knajpa, stylizowana na ziemiankę UPA, jak się tam wchodzi to od razu facet z jakąś gewerą przyskakuje.
Urządzona w piwnicy, w środku siatka maskująca, drewniane proste stoły, stare zdjęcia partyzanckie i tym podobny wystrój.
Przyznam ze ja odczuwałam pewien niesmak i nawet jak była to jedyna otwarta knajpa na Starym Mieście (większość zamykają o północy) to tam nie poszłam na piwo.
Tylko ze przy tym wszystkim trudno tych ludzi winić za pewne idealizowanie UPA - to jest formacja z która się mogą jako naród identyfikować, formacja, która przede wszystkim walczyła z Armią Czerwoną i to głownie pamiętają a o zbrodniach nie wiedzą, bo skąd mają wiedzieć ?
Pozdrowienia
Basia
Basiu - ciekawe jest min. to co napisałaś na końcu postu.
Byłaś tam (tak czytam z postu) niedawno, więc kupuję tekst z Armią Czerwoną jako pewnik. Tym bardziej niepokoi mnie fakt, że totalnie
przeinacza się na Ukrainie istotę działalności UPA.
Przecież w latach dwudziestych-trzydziestych funkcjonowały różne
koncepcje militarne wśród Ukraińców, a "zwyciężyła" - uogólniając - koncepcja
Bandery (trochę Petlury) - po pierwsze: terror, po drugie: eksterminacja Polaków na "Samostijnej Ukrainie" tak samo ważna jak obrona przed "czerwoną dziczą" idącą ze wschodu.
Jak mawia mój kolega (historyk z wykształcenia): HISTORIA JEST NIESPRAWIEDLIWA.
Niestety, ciężko się nie zgodzić z Nim.
Na razie - pozdrawiam, jeszcze wrócę do tematu, bo ciekawa jest pewna historia związana z Przemyślem, który miał być ukraińskim bastionem na zachodzie.
Parnićku, my jsme s Tebou,
neopustime Te,
nikdy Te nezradime,
bo my Ti verime!
Andrzej czepiasz się słówek doskonale wiesz co autor miał na myśli...
straszne to jest wszystko!!!
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)