Strona 44 z 85 PierwszyPierwszy ... 34 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 54 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 431 do 440 z 1147

Wątek: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar ludwik
    Na forum od
    12.2007
    Rodem z
    Opole
    Postów
    153

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Cytat Zamieszczone przez Emi Zobacz posta
    I bardzo dobrze że mu wybaczyłeś z tego co wiem władze Niemiec nie stawiają pomników SS, nie gloryfikują Hitlera, nie powstają muzea ku czci Himmlera itd.

    W przypadku Ukrainy mamy do czynienia z gloryfikacją morderców, żadne cele nie usprawiedliwiają bestialskiego mordowania kobiet i dzieci, dlatego głos Polaków musi być słyszalny.
    Nie reagowanie na takie działania to przestępstwo. A reakcja na gloryfikację banderowców to nie stawianie się przeciw Ukraińcom a przeciw banderowcom.

    Ukraińcy to nie banderowcy, tylko mała część Ukraińców w stosunku do całego narodu wzięła udział w mordach.

    Dodam, że mam paru fajnych znajomych - Niemców (Tych "polskich Niemców" też) i paru fajnych znajomych...Ukraińców.
    Jeden z Nich mieszka we Lwowie, drugi w Tarnopolu.
    Od Nich otrzymuję nierzadko "świeże wieści".
    Nigdy nie przyznawali się do aktywności politycznej swoich ojców, dziadków,
    ale to co się dzieje (a dzieje!!!) na Ukrainie zachodniej przyjmują ze wstydem i zażenowaniem.
    Twierdzą, a ja w tych twierdzeniach Ich podtrzymuję,
    że jakiekolwiek nacjonalistyczne zapędy, podszyte w dodatku
    wrogością o charakterze, że tak powiem, militarnym - zawsze mają krótki żywot.

    Pozdrawiam
    Parnićku, my jsme s Tebou,
    neopustime Te,
    nikdy Te nezradime,
    bo my Ti verime!

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar szymon magurycz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Nowica/Beskid Niski
    Postów
    368

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Góral, gratuluję człowieczeństwa i rozsądku, serio. Wniosek z tego żeś se usypoł tożsamość bez nienawiści.

  3. #3
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,264

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Byłem ostatnio na targu w Samborze po biały ser (polecam)
    Co to ma do rzeczy ?
    Nic.
    Podobnie jak i inne dywagacje na temat pobytu tamże.
    Fajnie byłoby poczytać o historii Bieszczadów, ale widocznie za dużo oczekuję.

  4. #4
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Byłem ostatnio na targu w Samborze po biały ser (polecam)
    Co to ma do rzeczy ?
    Nic.
    Podobnie jak i inne dywagacje na temat pobytu tamże.
    Fajnie byłoby poczytać o historii Bieszczadów, ale widocznie za dużo oczekuję.
    ..jak to nic?... arcygenialny ser tam mają...
    Don Enrico czytałeś ten krótki artykuł o Kurhanie Horobku w Rajskim ? To masz linka ... http://rajskigosciniec.pl/przewodnik/horbek.pdf ..no i w 7 częsci Bieszczadu jest o Archeologicznym Odkrywaniu Bieszczadów
    Ostatnio edytowane przez trzykropkiinicwiecej ; 15-02-2010 o 13:14

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Wielu naiwnych ma złudzenia poczciwe. Ale wilki w owczej skórze czuwają,a faszyzm-mord budzony jest,ze poslużę sie slowami Szekspira,wyciem swego wilka.Spokój jest chwilą. Wilki w owczych skórach zawsze są gotowego odwetu,do dziesiątkowania stad. Przypomnę,ze dziejsza UE jeszcze niedawno prawie w całosci maszerowała zbrojnie na Wschód z Hitlerem,a pamięć ociekającej krwią chwały jest żywa.Prawire cała Europa jeszcze niedawno była faszystowska. Katolicy,ewangelicy,grekokatolicy i papież błogoslawili III Rzeszę i dawali zgode Hitlerowi, a zgode cichą na OUN-UPA UE daje do dzisiaj,byle mieć ten kawałek ziemi i bogactw w swoich rękach. Pod koniec PRL-u władze pozwoliły synowi generalnego gubernatora Franka na wizytę na Wawelu,gdzie ów bonza III Rzeszy reydował,planując wyrżniecie polskości w Geraralnym Gubernatorstwie.Ow zbrodniarz wojenny został zasądzony na śmierć w Norymberdze,ale uczciwy Niemiec,syn współczujący Polakom nie potępil ojca (napisal nawet obłudną książkę,ale nie wyparl sie rzeźnika. Mord nie śpi. Zyjemy chwilą w historii i widzimy,ze każda wojna staje sie okrutniejsza,a żadna religia,ani w Europie,ani gdzie indziej,nie odmieniła człowieka,ludzi. Pisal przed wojna A. Marczyński,taki sobie literat: "Poskrobcie cieńki lakier kultury"...i nadejdą wilki.Taka jest natura rzeczy,z wyjątkami.Czy Kosciół na przykład potępił setki milionów swoich ofiar i to,ze współdziałal przy wybuch dwu największych wojen swiata? Nigdy! A co do Niemiec,to działa tam najsilniejsza,znakomicie zorganizowana siła neohitlerowska. Szukając wroga,Europejczycy i Polska patrzą na RosjęZa. Mylą się gruntownie!Załosne to,ale prawdziwe.Eksponaty przechowywane są z czuloscią,mozna dodac do slów chrisa."O chwilo piękna,trwaj" - pisał poeta. Wiedział,ze to tylko chwila.Niestety.Przepraszam,że może wzburze dobre samopoczucie wielu z Was. Pozdrawiam.
    "Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar ludwik
    Na forum od
    12.2007
    Rodem z
    Opole
    Postów
    153

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    1/ Nareszcie obejrzałem w "podstawowym" wydaniu Wiadomości - TVP1 - właściwy reportaż z Huty Pieniackiej.
    Mało tego - zaraz potem info o wizycie Janukowycza w Brukseli z podkreśleniem,
    że "Janukowycz stwierdził, że decyzja b.prez. Juszczenki dot. Bandery - nie jest ostateczna".

    Wiem, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, jednak wierzę,
    że właśnie pojawiło się "zielone światło" dla prawdy.


    Ważne jest również to (moim zdaniem), że w publicznej telewizji
    padło nazwisko nacjonalisty ukraińskiego - legalnego, publicznego działacza, urzędnika lwowskiego - państwowego urzędnika (!).

    2/ Odpowiadając Jurajowi:
    Ja mam dobre samopoczucie (w tym temacie) wtedy, gdy widzę, że chęć do porozumienia jest taka sama z obydwu stron.

    W komentarzach ukraińskich, słyszałem przerzucanie na ZSRR
    oraz III Rzeszę - odpowiedzialności za mordy dokonane w rzeczywistości
    przez banderowców.
    Znam z przekazów rodzinnych, literatury, filmu - okres, gdy największym
    wrogiem Polaków miał być Imperialista amerykański.

    Zaraz potem nastąpił okres, gdzie jednym z dwóch największych
    wrogów była Rosja.

    Teraz z kolei, w zasadzie nie ma gigantycznych wrogów, za to są
    koledzy amerykańscy i unijni.

    Itd.

    Myślę, Juraj, że z jednej strony - trudno nie zgadzać się z Tobą
    w kilku miejscach w ostatnim poście, jednak spojrzałbym na RZECZ
    oczami Goyi:

    " Gdy rozum śpi, budzą się demony "


    Pozdrawiam
    Parnićku, my jsme s Tebou,
    neopustime Te,
    nikdy Te nezradime,
    bo my Ti verime!

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Nie wątpię,ze pierwszy gest Janukowycza jako odpowiedx na żądanie Moskwy i lękliwe ocxzekiwanie UE,jest dobry,ale np konkurentka wyborcza,Tymoszenko,otrzymała prawie 50% głosów i ani slowem w czasie kampanii nie wspomniała o walce z faszyzmem,czyli anonsowała swoja osobę ludziom popieranym przez Juszczenkę. Janukowycz nie musiał,bo stała zanim antyfaszystowska Ulraina Wschodnia i prorosyjska.Zobaczymy. Pierwsza jaskólka wiosny nie czyni,bo jest takie panstwo,w ktyórym prawo skazuje na więzienie drobnego zlodziejaszka,ale paranoicznym rzeźnikom darowało nazwy ulic,placów,szkół,pomniki,tablice i,co gorsza,podrecziki historii. Janukowycz bedzie musial pokonywać na Ukrainie dobrą pamięc faszyzmu,a nie wątpię,że nie bedzie tam długo politycznego spokoju.
    Co do słów Goyi - są gleboko prawdziwe. I nie dotyczą tylko cyklu jego rysunków,ale dotyczą upiorów katolickiego fanatyzmu i szalenstwa,czyli hiszpanskiej Inkwizycji,choć zagrozony po wyjsciu armii Napoleona artysta przedstawia nam fragmenty wydarzen wojny.gdy grozi mu znów Inkwizycja. Dzis mozna powiedzieć,że Goya był lewicowy i ateistyczny,ale wojna z wszechwładzą fanatyzmu religii nie była zakończona i trwala jeszcze do czasów Wojny Domowej w Hiszpaniii i gen. Franco,"obrońcy tradycji". Ale to już inna historia,przepraszam za wtręt,choć jednak a propos...Zmiana historyczno.politycznej swiadomosci Ukrainy musi potrwać,a zmiana władzy nie zawsze jest wieczna. Pozostane pesymistą co do tego kraju,w którym upiory faszyzmu głęboko zapuściły korzenie.Jedynie sojusz z Rosja mógłby tu coś zmienić (wiem,wiem,kto i jak może sie odezwie!).
    "Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar chris
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Kristiansand i ... ;)
    Postów
    870

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos..._Zapomnij.html
    "Historycy o ukraińskich mordach na Polakach: Zapomnij o pojednaniu"
    autor: Piotr Bojarski
    2010-03-09, ostatnia aktualizacja 2010-03-08 21:04

    Konferencja "Ukraina-Polska", która odbędzie się w naszym mieście, ma służyć pojednaniu między narodami. Dlaczego więc dyskutanci będą wyliczać wyłącznie zbrodnie popełnione na Polakach?
    Przedstawiciele środowisk kresowych przyjadą w sobotę do Pałacu Działyńskich, by dyskutować o dramatycznych przeżyciach z lat 40. na Wołyniu. Obejrzą też film "Zapomnij o Kresach" - dokument o ludobójstwie, które popełnili na Polakach ukraińscy nacjonaliści. Film zrealizowała Telewizja Sudecka z pomocą Stowarzyszenia Warsztaty Idei Obywateli Rzeczypospolitej, organizatora poznańskiej konferencji.

    Dwa spojrzenia

    Problem polsko-ukraiński ma wiele wymiarów. Film "Zapomnij o kresach" opowiada tylko o jednym z nich. Jego autorzy w zapowiedzi poznańskiej premiery pytają: "Dlaczego solidarna, ugruntowana na wzajemnej tolerancji i szacunku zgodna współegzystencja wielonarodowej i wielokulturowej społeczności Kresów została tak brutalnie zakończona?". Jednak w filmie nie znajdujemy odpowiedzi. Dowiadujemy się tylko o zbrodniach wyrządzonych Polakom. Opowiadają o nich dzisiejsi mieszkańcy okolic Świebodzina i Zbąszynia. Tylko dwóch z nich wspomina, że przeżyli dzięki ukraińskiej pomocy.

    Inny wymiar problemu porusza prof. Jarosław Hrycak z Ukraińskiego Katolickiego Uniwersytetu we Lwowie w wydanej przez Krytykę Polityczną rozmowie rzece: "Dla chłopów na Wołyniu sprawą pierwszoplanową nie były kwestie narodowe lecz ziemia. Kiedy polskie państwo przyszło tutaj w 1918 r., zamiast dać im wymarzoną ziemię, sprowadziło polskich kolonistów. Koloniści oraz polska władza, stawali się od razu głównym wrogiem ukraińskich chłopów na tych terenach. Ich głównym marzeniem stawało się to, w jaki sposób odebrać ziemię tym, którzy tu przyszli".

    Kto powie o zbrodniach?

    Jednak nikt z uczestników poznańskiej konferencji nie pozna argumentów strony ukraińskiej. Nie zaproszono na nią bowiem żadnego z ich historyków czy dyplomatów. Nie będzie nawet polskich historyków, którzy na konflikt wołyński patrzą inaczej.

    Łukasz Horowski, konsul honorowy Ukrainy w Poznaniu, o konferencji dowiedział się od dziennikarza "Gazety". - Taka jednostronność nie służy pojednaniu. A poza tym znam wielu Polaków, których Ukraińcy wtedy ocalili - mówi.

    Kto zatem wystąpi na sobotniej konferencji? Dr Lucyna Kulińska, badaczka stosunków polsko-ukraińskich w XX w., która od lat zajmuje się tematem ukraińskich zbrodni na Wołyniu. W ostatniej "Wiedzy i Życiu" opublikowała obszerny artykuł o Polakach pomordowanych na Wołyniu. Tekst ilustrują zdjęcia zabitych. Przyjadą również Ewa Siemaszko, specjalistka w temacie martyrologii polskiej na Wołyniu oraz ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski znany z publicznych wystąpień przeciwko ukraińskiemu rajdowi kultywującemu pamięć Stepana Bandery i domagający się od Ukraińców przeprosin za rzezie na Wołyniu.

    Świadomie pominięci

    Dlaczego organizatorzy pominęli stronę ukraińską? - To świadomy zabieg - przyznaje dr Dariusz Kucharski, prezes Stowarzyszenia Warsztaty Idei Obywateli Rzeczypospolitej. - To trudna konferencja, chcemy przybliżyć problematykę kontaktów polsko-ukraińskich w czasie II wojny światowej. Czy mam obawy o obiektywizm? Myślę, że zaproszone osoby - historycy zajmujący się tym tematem od lat - są osobami obiektywnymi.

    Czy taka jednostronna konferencja może służyć pojednaniu? - pytamy.

    - Jak najbardziej - odpowiada Kucharski. - Inna sprawa, że nikt od nas nie został dotychczas zaproszony na podobną konferencję na Ukrainie. Ale nie mam o to żalu. Nadal warto się pojednać. Każdy chętny może przyjść na nasze spotkanie i wyrazić swoje zdanie. Wstęp jest bezpłatny.

    Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
    ------------------------------------------------
    Podoba mi się zdanie o "obiektywizmie" historyków :), bo wspominam wywiad z jednym z byłych politycznych tuzów po 1989, bardzo ważnym z tuzów, z wykształcenia właśnie historykiem. Doktorem chyba nawet. Pani redaktor TV zapytała tegoż, skąd właściwie się wziął pański antykomunizm, widoczny w Pana pracach, udział w Solidarności, itp bla bla.
    Odpowiedź też była bla bla, ale w końcu Pan Historyk, przyszpilony nieco, wyznał, że jego Rodzice "proszę Pani", mieli przed wojną sklepik niewielki w jednym z większych polskich miast, i, "Proszę Pani", po 1945 roku, "proszę Pani", oni ten sklepik utracili !!!!. "Proszę Pani". Się prawie rozpłakał.

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar szymon magurycz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Nowica/Beskid Niski
    Postów
    368

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Konferencja?
    To raczej kółko wzajemnej adoracji...

  10. #10
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2009
    Postów
    114

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Przestań Szymon, cenię Cię za to co robisz, ale nie przesadzaj.

    Po pierwsze Wyborcza, która od lat ignoruje polską tragedię na Wołyniu i wspiera banderowców, jest bardzo stronnicza akurat ma najmniej prawa do pisania w tej sprawie.

    Po drugie z kim z Ukrainy mają rozmawiać? Dopóki Janukowycz nie wyczyści Ukrainy z szowinistów punkt widzenia tamtejszych "historyków" jest skandaliczny. Nawet Iljuszyn który uchodzi za najbardziej obiektywnego robi niesamowite byki - np. próbując usprawiedliwiać rzeź wołyńską wydarzeniami na zamojszczyźnie. Motyka mu to wypomniał.

    Po trzecie czy nacjonaliści wydając książki i publikacje przejmują się punktem widzenia Polaków? Czy stawiając pomniki mordercom mają prawo do protestowania gdy stawia się pomniki ofiarom?

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947
    Przez Petefijalkowski w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 29-09-2012, 13:46
  2. Pomocy-ukraiński
    Przez Krysia w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 13-03-2012, 20:36
  3. Turystyka na pograniczu polsko-ukraińskim
    Przez Dzikie Dzieci w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 24-03-2011, 17:13
  4. Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)
    Przez Stały Bywalec w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 239
    Ostatni post / autor: 03-07-2009, 02:50
  5. Szlak ukraiński
    Przez Jacek K. w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 22-04-2005, 12:41

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •