Polska to kraina zyjaca w "Oparach absurdu",jak określił sytuacje kiedys Ałonimski. Zaprzeczanie zbrodniom hitleryzmu jest (teoretycznie) karalne,jak w całej Europie. Gloryfikacja UPA nie jest karalna. Rosję oskarża sie o wszelkie możiwe zbrodnie,dozwolone jest ssanie z palców,choć Rosja - czy ZSRR uratowała swiat od zagłady ze strony nadludzi. Watażkowie rzeźnikow UPA mają u sąsiadów pomniki,ale sa naszymi strategicznymi partnerami.Ludzi przypominających tamtą rzeźnię nazywa się nacjonalistami,a sekretarka wywalona z pracy w MSW PRL uznana została za ofiarę zbrodni komunizmu i przyznano jej kombatanctwo.Jest to najlepszy ze swiatów,jak powiedzialby preceptor Panglos Kandydowi lu Jarry w Krainie Króla Ubu.
Kłaniam się,


Odpowiedz z cytatem