No, gadaj dalej takim językiem, to się doczekasz pojednania, przeprosin, itp.
W Polsce też nie widziałem, ani nie słyszałem.
Dokładnie, przy języku, retoryce Kulińskiej czy Zaleskiego dialog nie jest raczej możliwy.
Caruk rzeczywiście jest krajoznawcą. Zatem posiada wykształcenie bardziej predysponujące go do tego typu badań, niż np.wykształcenie Ewy Siemaszko (kim to ona jest po profesji, mógłbyś mi przypomnieć?)Biorą, biorą, i to poważnie. Spójrz tutaj:
http://www.karta.org.pl/Archiwa_i_ba...0__XX_wieku/20
A co będzie, jak Caruk i inni wezmą się za inne powiaty? A biorą się, i to poważnie.
Emi, przypomnij sobie gruppenführera Wolfa ze "Stawki większej niż życie". Ohlers, Fahrenwirst, Wehrnitz i Lubow. Teraz D. A. R. I. N. O. Kumasz?
![]()
![]()
Pozdrawiam.



Odpowiedz z cytatem