Witam wszystkich,
Poszukuję szczegółów (wykraczających poza info w internecie)Kiedy Papież Leon XIII nadał cerkwi grekokatolickiej w Św Wielkiego Męczennika Dymitra w Caryńskim, przywilej odpustu na dzień św. Jana Chrzciciela?
Witam wszystkich,
Poszukuję szczegółów (wykraczających poza info w internecie)Kiedy Papież Leon XIII nadał cerkwi grekokatolickiej w Św Wielkiego Męczennika Dymitra w Caryńskim, przywilej odpustu na dzień św. Jana Chrzciciela?
Nie wiem co jest w internecie, ale u Błażejowskiego nie ma też dokładnej daty (jeśli ten B. coś Ci mówi).
W szematyzmach z: 1879, 1890, 1931,1938 nie ma ani słowa na ten temat. Szematyzm z 1910 mówi o nadaniu odpustu. Może to nadanie miało miejsce przy okazji wizytacji bp. Czechowycza w 1899? A może przy okazji poświęcenia odnowionej cerkwi w 1897 r? Tak mi się zdaje, że to było pod koniec XIX wieku, ale nie pamiętam, a przecież musiało być to wydarzenie... Jak znajdę notatkę i nie zapomnę, to dam znać, ale może prościej do Przemyśla skoczyć, o nie powiem do Rzymu:), a może ktoś to wie:)
Witaj,M-Lenka,wątpię,czy przesyłam coś wartego Twej uwagi co do Leona XIII,więc z góry przepraszam,że zawracam Ci głowę: w sprawie przywileju dla Caryńskiej daje notę Andrzej Potocki w "Bieszczadzkie losy".Niewiele tego,brak daty rocznej,tekst mam cyfrowy,może w oryginale drukowanym jest więcej. Pozdrawiam.
"Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"
http://www.youtube.com/watch?v=3yyEw...layer_embedded
--------------------------------------------------------------------------------------------
"polski" Lwów
dość sprytnie zorganizowana manifa, pamięci bitwy pod Krutami, przeciw bolszewikom. Klaskać, Polacy.
pod oficjalną flagą UPA, której wówczas nie było, ani armii, ani UPA,ani nawet pomysłu na flagę![]()
Ludwikowi: moja wypowiedż została chyba wyrwana z kontekstu.W Polsce istnieją też silne ośrodki propagandy UPA,tym groźniejsze,że niby polskie.Pełna "poprawność" na kierunku Kijów-Berlin i ,jednosześnie,awanturnicza polityka historyczna na kierunku Białoruś-Moskwa.Bez przyszłosci.
Diabłowi 1410:
Z tym Dziadkiem były kłopoty. Najpierw marzenie o odbudowie Rzeczpospolitej w kształcie z XVII wieku,ale przed odpadnieciem Ukrainy od Polski,na rzecz Rosji,potem odrzucenie fantastycznej korekty granicy wschodniej,przedstawionej przez Lenina,potem wola wojny z bolszewikami,w gromadzie interwentów,sprowokowanie przez Piłsudskiego wojny polsko-bolszewickiej,niezgoda na linię Curzona,w rezultacie tymczasowa granica wschodnia,replika ZSRR w 1939,sroga,i klęska Polski,do dzis odbijajaca sie czkawkami Lwowa,Wilna,Katynia,układu Ribbentrop-Mołotow. Oczywiście układ III Rzeszy z ZSRR nie był winą Polski,ale był winą Zachodu,który nie chciał porozumienia z Moskwą tak samo zresztą jak min. Beck w Warszawie.W sumie problem Dziadka to szersza sprawa,tycząca nie tylko polityki wobec atamana Petlury,lecz wojny z Rosją radziecką w ogóle.Piłsudski w polityce zagranicznej postawił na fatalnego konia,co przyniosło straszliwe dla Polski skutki.
"Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"
Jurajowi:
Tak, Twoja wypowiedź faktycznie wyrwała się" z kontekstu - może zbyt gorąco zabrałem się do odpisania.
Jak najbardziej zgadzam, się, że ośrodki propagandy - "niby polskie" :)
Tylko z kolei teraz niech nikt nie wyrywa z kontekstu określenia "niby polskie", że ja taki nacjonalista, abo co gorszego :)))
Przy okazji, znajdę kilka chwil - nie jedną i napiszę jak doszło do "sejmowego" potępienia Akcji Wisła", kto to "rozkręcił" co działo się później i dlaczego nie było żadnego odzewu ze strony ukraińskiej.
A historyjka ciekawa, nadająca się na niezły reportaż :)
Pozdrawiam
Parnićku, my jsme s Tebou,
neopustime Te,
nikdy Te nezradime,
bo my Ti verime!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)