Która to już wojna na Zakarpaciu w ostatnich kilku latach? Druga? Trzecia? I znów te same plotki o przerzucaniu wojsk, filmiki zza płotu i tego typu dyrdymały... Za chwilę usłyszymy pewnie o potyczkach koło Wielkeigo Bereznego z użyciem sił lądowych i lotnictwa

Trzeba oglądać mniej RT, w zamian można poczytać Pogorzelskiego o antyukraińskiej propagandzie Wielkiego Brata. W jednej ze swoich książek Pogorzelski opisuje pokazywany w rosyjskich mediach filmik przedstawiający uciekającego z zachodniej Ukrainy rabiego, który obawiając się ukraińskiego nacjonalizmu i antysemityzmu bierze nogi za pas i szuka ratunku u separatystów w Donasie. Po drobnym śledztwie okazało się, że rabi faktycznie uciekał, ale... w drugą stronę. Od "dobrych" separatystów do "złych" Ukraińców.