Pokaż wyniki od 1 do 10 z 1147

Wątek: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

Mieszany widok

  1. #1
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Kuba ja nie neguję ideii przebaczenia. To bardzo szlachetne. Czy chęć zrozumienia problemu, zdobycia wiedzy stoi w opozycji do możliwości stwierdzenia: wybaczam i proszę o wybaczenie. Moim zdaniem nie. Wprost przeciwnie współgra.

    Nie Kuba. Wołyń był rzeczywiście pośrodku. Bardzo długo popełniałam ten sam błąd. Interesowała mnie tylko "lokalna historia". Aby zrozumieć muszę poznać "całokształt" wydarzweń. I to z kilku stron. Także tej nacjonalistycznej. To, że czytam nie oznacza, że zgadzam się z poglądami "ukraincofobów".

    Nie, nie pierwszy raz. Nie wiem czy to sprawa genów czy uroków tamtej ziemi ale Ukraina staje mi się coraz bardziej bliska.

    Zło jest wszędzie. Każda wojna jest okrutna. Chyba nie chcesz się licytować co było większym okropieństwem: śmierć pod gruzami czy od noża.
    Moim zdaniem jest różnica pomiędzy podanymi przez Ciebie wydarzeniami, a woją domową polsko-ukraińską. Zarówno Niemcy jak i Japonia wypowiedziały "światu" wojnę. Dywanowe naloty na Drezno czy wybuch bomby jądrowej były pokłosiem tamtej decyzji. Nawet starożytni umieli to odrózniać. Atena i Ares.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Marcin
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Zagórz
    Postów
    1,218

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Polacy z sokalszczyzny, którzy zostali przesiedleni w Bieszczady (mi. Ustrzyki Dolne, Ustianowa...) ciągle pamiętają... do Wołynia było stamtąd niedaleko. Pisanie że Wołyń nie ma z tym nic wspólnego to lekkie przegięcie...
    W KBW znalazło się wielu żołnierzy kresowych...
    Dzisiaj, w momencie gdy lokalni "liderzy" chcą uczyć tych przesiedleńców i ich rodzin robienia krywulek, czy zmobilizować do remontu pozostałości po przedwojennej kulturze ruskiej to chyba nic dziwnego że jakoś im "się nie chce". ci ludzie nauczyli się oficjalnie o tym nie mówić, aby nie uznano ich za jakiś faszystów.

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Lucyno,powiem szczerze,iż nie lubię słowa "przebaczam" ani słów "prosimy o przebaczenie". O ile dopuszczalne są w życiu prywatnym,osobistym,o tyle w historii źle się kojarzą i często z obłudą,której nastepstwa bywają opłakane.Np gdy polski kler wybaczał klerowi niemieckiemu w pełni popierającemu wojnę eksterminacyjną i ludobójczą hitleryzmu oraz błogosławiącemu wyprawę na Wschód. Takie przebaczenie,to przyzwolenie na winy cudze i własnej ideologii,tak spotworniałej w Chorwacji czasu II wojny światowej. Szlachetna naiwność nie zostaje nigdy wynagrodzona.W zasadzie adres jest tu do Jacoba p.Pantza.
    W historii trzeba położyć nacisk na czujność.Na poprawne,wzajemne stosunki,no bo cóż innego pozostaje... Ale przebaczać? Na przykład za kobietę,której wypruto wnętrznosci i uwieszono je na szyi "bohatera",albo za "rżnijcie powoli piłą,bo dobrzy to byli ludzie,he he" (to się jakoś ciągnie od Szeli).Zaprawionych w ludobójstwie Niemców wysyłano do sanatoriów dla nerwowo wyczerpanych,po wstrząsach,jakich doznali,patrząc w osłupieniu na wyczyny pomagierów UIkraińców (z zeznan przed Trybunałem Norymberskim).

    Pozdrawiam.
    "Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    nie lubię słowa "przebaczam" ani słów "prosimy o przebaczenie". [...] obłudą,której nastepstwa bywają opłakane.Np gdy polski kler wybaczał [...] Takie przebaczenie,to przyzwolenie na winy cudze i własnej ideologii [...] Ale przebaczać? Na przykład za kobietę,której wypruto wnętrznosci
    Ot i pogłębiony i oświecony do granic możliwości humanizm,
    pokazujacy przy tym jak przydaje się znajomość szczegółów...

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    W zasadzie adres jest tu do Jacoba p.Pantza.
    To dlaczego piszesz obok? obawiasz się czegoś?
    (((-;

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    to się jakoś ciągnie od Szeli
    Natiurlich.
    Zatem co?
    Komu jeszcze nie przebaczymy?
    Polakom wszystkim, czy może tylko Polakom z podkarpackich wiosek i miasteczek?

    (BTW: to ostatnie byłoby całkiem użyteczne:
    moja babka pochodziła z Kołaczyc - Smarżowa o rzut piłą,
    dodatkowo na imię mi - wiadomo..., a nazwisko z 'rusińską' końcówką,
    no i 2 lata nazad byłem na Bukowinie, o Ukrainie nawet nie wspominając...
    a jeszcze w Breslau, gdzie bodaj jedyny Plac Szeli - mam stryja...
    cóż, wszystko się układa, zrazu widać, żem w zmowie i we własnej sprawie
    - pogratulować rewolucyjnej - ale w imię rozumu oczywiście - czujności... (((-; )

    Serdeczności,

    Kuba

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 3 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 3 gości)

Podobne wątki

  1. Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947
    Przez Petefijalkowski w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 29-09-2012, 14:46
  2. Pomocy-ukraiński
    Przez Krysia w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 13-03-2012, 21:36
  3. Turystyka na pograniczu polsko-ukraińskim
    Przez Dzikie Dzieci w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 24-03-2011, 18:13
  4. Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)
    Przez Stały Bywalec w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 239
    Ostatni post / autor: 03-07-2009, 03:50
  5. Szlak ukraiński
    Przez Jacek K. w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 22-04-2005, 13:41

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •