Ależ naturalnie.
Acz to nie ten wątek (chyba ciągle jeszcze chwilowo)
No i tego co tu, to jakoś to tak chyba nijak jednak nie zmienia, prawda?
(((-;
A jakiż to inny on miałby/mógłby być? - realistycznie, rozsądnie, uwzględniajać konteksty itd.
a to wstawże tam sobie 'przedstawiciela' czy cokolwiek adekwatniejszego;
aktualny peryferyjny zakres i sposób Twego odniesienia się do tamtego - pardąć - ustępu
całkowicie mi wystarcza ((-;
akurat u mnie jednak nie aż tak - pozostanę ino przy krańcach ww. (-;
no to właśnie mnie dziwi (-; boć ja niczego takiego nie dostrzegam
jeśli 'oglądaniem słonia przez mikroskop' są dla Ciebie moje sugestie
by _nie_ oglądać stosunków polsko-ukraińskich przez zdarzenia malowane przez "Dymitra"
- to czytasz mnie w jakimś bardzo, ale to bardzo ciekawym kierunku (((-;
gdybyś potrzebował słoniocy - ups - pomocy, by wrócić na nieco mniej oryginalny - daj znać ((-;
Serdeczności,
Kuba



Odpowiedz z cytatem