z innej naszej beczki
cit - bez zgody na powielenie
"....Ujadający na Ukraińców kresowiacy pamiętają tylko to, co chcą pamiętać. Gdyby spojrzeli na palenie polskich zagród w Budzanowie ukraińskimi oczyma, uznaliby wykurzanych Polaków za kolaborantów, bo wzywali Niemców na pomoc przeciw banderowcom. Po wejściu do Budzanowa armii radzieckiej to polscy chłopi wskazywali NKWD, który ich sąsiad był w leśnej bandzie UPA. Odjeżdżałem wówczas (wiosną 1944 r.) z Zachodniej Ukrainy stojąc w pudle ciężarówki. Przy drogach rosły drzewa. Na każdym wisiał UPO-wiec. Nie tylko moi rodzice, ale i ja, mały chłopiec, schylaliśmy się co chwilę, żeby nie uderzyć głowami o bose stopy wisielców. Widok ten radował Polaków bardziej niż wcześniejsze wystrzelanie przez Niemców i Ukraińców Żydów z getta w Trembowli....."
Kto ma oczy i uszy ten ich używa. Komu czegoś brakuje - słucha lub daje się prowadzić innym.
I tyle i aż tyle



Odpowiedz z cytatem
), Michasiu moja 
Zakładki