No i proszę - jak wspaniale wpisuje się "nasza wyrocznia" Chris-Pytia w ideolo myślenia? marszałka sejmu RP? historyka? Wszystkiemu jest winne ZSRR!!!
Chris - może jakiś komentarz? osobisty? nie pod publikę?
Zapewne za duże wymagania.
Już kiedyś pisałam, że historię tworzą jednostki świadcząc o faktach swoim osobistym życiem. A idioci i kretyni intelektualni spisują swoje zwidy - pod patronatem o zgrozo państwowych instytucji. Za pieniądze tychże jednostek!
Szkoda słów i pierdoli ć to wszystko.
Szacunek
a co tu komentować? mimo upływu ładnych kilku latek "kąkluzje" podobne.
Stosunek do Rosji/ZSRR? Wschodu? Południa Słowian? Niezmienny pośród Polaków. Ponieważ źle trafiłem, postanawiam chronić swą dziewiczość.
poza tym, pozdro dla transka), Michasiu moja
![]()
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Miałem straszliwy sen. Oto ujrzały oczy moje balon ogromny i bliźniaczy,jeden z napisem "Ego Suum Secundum" i drugi z napisem "Ego Suum Primum" i zderzyły się dziwa one szybujące nad stolicą kraju jednego, z tamtejszym Pałacem szturmowanym zaciekle przez armię niejaką a zaciekłą,aliści Pałac nie zwalil się,a "Ego Secundum i bratnie Primum" rosły i rosły,ku przerażeniu wszelkiej maści,aż rozpękły się - a było to w stolicy,prę - i cisza nastała,zagrały trąby,były parady do sądnego dnia i radowano się wielce,jedząc i pijąc nad miarę.Czego owóż nie piszę Panom Braciom,jeno żem śnił zdarzenie jedno w stolicy jednej.Tam,mości panowie szukać trza rozdęcia kiszek umysłowych i brzusznych,jakich Europa cała i marna reszta świata nie widziały,ale zobaczyły. Jak u kolegów Szwejka:"wy mnie jeszcze nie znacie,ale wy mnie jeszcze popamiętacie".Trzeba,Mosterdzieje,wiedzieć,gdzie rozdyma się Ego,bo ojczyzna nam eksploduje.
"Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"
Istnieje coś takiego,jak logika,rozsadek i przytomność z drugiej strony lustra. Polecam to wszystkim,którzy dają się nabierać p.Baliszewskiemu. Są,Stały Bywalcze, historycy i a- a nawet antyhistorycy. Szczegolnie to groźne dzisiaj,gdy kazdy może napisać byle co byle jak i opublikować byle gdzie.Byle były pieniadze. Celują w tym odkrywacze innej historii. Co się tyczy - raz jeszcze - gen. Sikorskiego,to mialo dojść do niego w Afryce,w armii gen. Andersa,a doszlo k. Gibraltaru,ale nie rekami Anglików ani tym bardziej Rosjan. Trzeba szukać wśród londyńskich wielbicieli Ikony na Bialym Koniu,ktora miała zjechać do Polski po 1945r.Rząd Jej Krolewskiej Mości milosciwie i roztropnie zatuszował skandal godny skandalu z prez. Naruszewiczem. Pozdrawiam.
"Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"
Opuściłem,ze miało dojść do zamachu.
"Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"
Juraju, to też tylko jedna z 4 hipotez sprawstwa. Sprawstwa kierowniczego, oczywiście, bo wykonawcy w takich wypadkach często nie wiedzą, dla kogo pracują, albo tę wiedzę mają ... nieprawdziwą.
Czyli: albo sami Polacy, albo Anglicy, albo Niemcy, albo wywiad ZSRR.
Ty skłaniasz się do pierwszej hipotezy, a ja - do tej czwartej.
Majski lądował też wówczas na Skale, w wywiadzie brytyjskim rył radziecki kret Kim Philby, poza tym ów dziwny epizod z bransoletką Zofii Leśniowskiej, córki Generała. I jej późniejsza (rzekomo ?) obecność w łagrze radzieckim.
Ale przyznaję, że za sprawstwem "polskim" też przemawiają poważne poszlaki.
Oprócz red. Dariusza Baliszewskiego, którego b. cenię, sprawę zamachu na Generała bardzo rzetelnie (moim zdaniem) opisuje Tadeusz A. Kisielewski (2 książki: "Zamach", "Zabójcy").
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
W konfuzyi wielkiej pozostaję, jako że nie tylko w stolicy naszej seymowej moda nowa, ale i za odleglejsze opłotki taż trafia, czyniąc łby braci naszej szlachetnej (niektóre :) baloniastymi a gotowymi do rozpuku, ku żałości powszechnej, zgryzocie i cierpieniu wielu... :)
Drogi Stały Bywalcze,współczuje Twym przeżyciom z sekretarzami dawnych czasów. Pociesz się,ze dzisiaj mamy mnóstwo gorszych.Co do Sołżenicyna,to muszę Cie zmartwić. Większość Rosjan go odrzuciła,on sam po powrocie do Rosji popadł w głęboką frustrację,przerażony "wartościami" Zachodu,które chciał wszczepić na rosyjskim gruncie. O nagrodzie Nobla nie chcę mówić,bo miała swoje wiraże polityczne. O profesorach tez nie chcę,bom blisko nich stal. Jeden z nich na przykład,chcąc być trendy po 1989,zaczął uczyć studentów,żDzięki za namawianiee wojny Krzyżaków ze Słowianami to było nic innego,jak pierwsze próby jednoczenia Europy,coś jak UE. Nasza nauka dzisiaj pielgrzymuje,dlatego nie jest cytowana.Co do samego cytowania,to "Kto dużo cytuje,nie myśli" (Leonardo da Vinci,który raczej myślał).dziękuję za namawianie mnie do czytania.Ale naszych Jerzych Robertów Nowaków czytać nie warto.Ich "dzieła" warte są Fahrenheitu.Na ogół. Po 1989 pielgrzymują,jeśli rozumiesz,co to takiego. Pozdrawiam.
"Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)