Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 1147

Wątek: Konflikt polsko-ukraiński [wcześniej "Historia Bieszczadów"]

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar chris
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Kristiansand i ... ;)
    Postów
    870

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    a co tu komentować? mimo upływu ładnych kilku latek "kąkluzje" podobne.
    Stosunek do Rosji/ZSRR? Wschodu? Południa Słowian? Niezmienny pośród Polaków. Ponieważ źle trafiłem, postanawiam chronić swą dziewiczość.


    poza tym, pozdro dla transka ), Michasiu moja

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Smile Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Cytat Zamieszczone przez chris Zobacz posta
    (...)
    poza tym, pozdro dla transka ), Michasiu moja
    Parafrazując wypowiedź Pana Prezydenta sprzed kilku tygodni (zmieniając w nim tylko jedną, dosłownie jedną literką), ego M. zostało wzdęte do menstrualnych rozmiarów.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Miałem straszliwy sen. Oto ujrzały oczy moje balon ogromny i bliźniaczy,jeden z napisem "Ego Suum Secundum" i drugi z napisem "Ego Suum Primum" i zderzyły się dziwa one szybujące nad stolicą kraju jednego, z tamtejszym Pałacem szturmowanym zaciekle przez armię niejaką a zaciekłą,aliści Pałac nie zwalil się,a "Ego Secundum i bratnie Primum" rosły i rosły,ku przerażeniu wszelkiej maści,aż rozpękły się - a było to w stolicy,prę - i cisza nastała,zagrały trąby,były parady do sądnego dnia i radowano się wielce,jedząc i pijąc nad miarę.Czego owóż nie piszę Panom Braciom,jeno żem śnił zdarzenie jedno w stolicy jednej.Tam,mości panowie szukać trza rozdęcia kiszek umysłowych i brzusznych,jakich Europa cała i marna reszta świata nie widziały,ale zobaczyły. Jak u kolegów Szwejka:"wy mnie jeszcze nie znacie,ale wy mnie jeszcze popamiętacie".Trzeba,Mosterdzieje,wiedzieć,gdzie rozdyma się Ego,bo ojczyzna nam eksploduje.
    "Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Istnieje coś takiego,jak logika,rozsadek i przytomność z drugiej strony lustra. Polecam to wszystkim,którzy dają się nabierać p.Baliszewskiemu. Są,Stały Bywalcze, historycy i a- a nawet antyhistorycy. Szczegolnie to groźne dzisiaj,gdy kazdy może napisać byle co byle jak i opublikować byle gdzie.Byle były pieniadze. Celują w tym odkrywacze innej historii. Co się tyczy - raz jeszcze - gen. Sikorskiego,to mialo dojść do niego w Afryce,w armii gen. Andersa,a doszlo k. Gibraltaru,ale nie rekami Anglików ani tym bardziej Rosjan. Trzeba szukać wśród londyńskich wielbicieli Ikony na Bialym Koniu,ktora miała zjechać do Polski po 1945r.Rząd Jej Krolewskiej Mości milosciwie i roztropnie zatuszował skandal godny skandalu z prez. Naruszewiczem. Pozdrawiam.
    "Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Opuściłem,ze miało dojść do zamachu.
    "Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    Istnieje coś takiego,jak logika,rozsadek i przytomność z drugiej strony lustra. Polecam to wszystkim,którzy dają się nabierać p.Baliszewskiemu. Są,Stały Bywalcze, historycy i a- a nawet antyhistorycy. Szczegolnie to groźne dzisiaj,gdy kazdy może napisać byle co byle jak i opublikować byle gdzie.Byle były pieniadze. Celują w tym odkrywacze innej historii. Co się tyczy - raz jeszcze - gen. Sikorskiego,to mialo dojść do niego w Afryce,w armii gen. Andersa,a doszlo k. Gibraltaru,ale nie rekami Anglików ani tym bardziej Rosjan. Trzeba szukać wśród londyńskich wielbicieli Ikony na Bialym Koniu,ktora miała zjechać do Polski po 1945r.Rząd Jej Krolewskiej Mości milosciwie i roztropnie zatuszował skandal godny skandalu z prez. Naruszewiczem. Pozdrawiam.
    Juraju, to też tylko jedna z 4 hipotez sprawstwa. Sprawstwa kierowniczego, oczywiście, bo wykonawcy w takich wypadkach często nie wiedzą, dla kogo pracują, albo tę wiedzę mają ... nieprawdziwą.

    Czyli: albo sami Polacy, albo Anglicy, albo Niemcy, albo wywiad ZSRR.

    Ty skłaniasz się do pierwszej hipotezy, a ja - do tej czwartej.
    Majski lądował też wówczas na Skale, w wywiadzie brytyjskim rył radziecki kret Kim Philby, poza tym ów dziwny epizod z bransoletką Zofii Leśniowskiej, córki Generała. I jej późniejsza (rzekomo ?) obecność w łagrze radzieckim.

    Ale przyznaję, że za sprawstwem "polskim" też przemawiają poważne poszlaki.

    Oprócz red. Dariusza Baliszewskiego, którego b. cenię, sprawę zamachu na Generała bardzo rzetelnie (moim zdaniem) opisuje Tadeusz A. Kisielewski (2 książki: "Zamach", "Zabójcy").
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Postów
    301

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Istotnie,chrisie,łby braci szlacheckiej stolicznej - nie mylić z moskiewską - puste a zakichane trocinami,które lubo pęcznieją,gdy by wodą one podlać,o czym poczyniła notatkę do swej "Kuchni" pani Cwierciakiewiczowa,ale nie zamieściła jako wątpliwego przepisu na gotowanie łbów w sosie własnym. Ostatnio mieliśmy wysyp pękających purchawek na linii stolica jedna i Tbilisi,co zakończyło sie wielgim laniem,mówiąc znowu słowami kolegi Szwejka sypanymi z rogu mądrości w Gospodzie pod kielichem" Co będzie po wielgim laniu,tego już Szwejk nie powiedział,może ożenił się z gospodynią i ma wszystkiego dosyć.Melancholijny jakiś taki chodzi po Hradczanach i nawet piwa nie chce i woła cos jak "precz z tarczą".Sam słyszałem. A Szanownemu Bywalcowi tylko: co do córki generała Sikorskiego,to wszystkie ciała ofiar katastrofy wydobyto z zatopionego wraku,jeno Czech wylazł sam,bo Czesi są sprytni nad podziw wszelki choć nie zawsze. Więc jak niby pani Leśniowska mogła była przebywać w łagrze? Jako zombi? I co z tym wszystkim miał Majski? Trzeba pytać p. Baliszewskiego {ciekawe,czy ssie smoczek czy palce}.
    "Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Cuś na spokojnie
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/inde...toria&name=126

    i

    Przegląd" nr 30/2008

    Pisanie o ludobójstwie na Wołyniu przypomina walenie głową w mur. W mur obojętności i niewiedzy, ale też, co o wiele gorsze, kłamstw i fałszowania historii. Jak jednak nie pisać, gdy 41% Polaków (wg CBOS) nic nie słyszało o tej zbrodni? A wśród młodych Polaków tylko nieliczni co nieco wiedzą.

    A może nie muszą wiedzieć? Może ważniejsze są dzisiejsze stosunki polsko-ukraińskie, oficjalnie zadekretowana przyjaźń, wspólna polityka energetyczna czy Euro 2012?

    A więc ciszej nad tamtymi strasznymi wydarzeniami. Tak sądzi prezydent Kaczyński, który nie pofatygował się na obchody 65. rocznicy rzezi. Takie są poglądy posłów i senatorów, którzy mimo starań wicemarszałka Kalinowskiego i PSL nie przyjęli rocznicowej uchwały. Taka jest też opinia większości mediów. Z wyjątkiem „Rzeczpospolitej”, „Naszego Dziennika” i „Przeglądu”, których nic poza tą sprawą nie łączy.

    Milczą w sprawie Wołynia ci, którzy przy innych wydarzeniach gromko krzyczą o prawie do prawdy w życiu publicznym. Milczą, choć wiedzą, że w ten sposób aprobują fałszowanie historii.

    Jak więc pisać o tym, że 65 lat nie wystarczyło, by rodziny ofiar doczekały się sprawiedliwości? By tak troszczący się o prawdę historyczną prezydent Kaczyński znalazł właściwe słowa do oceny zbrodni na Wołyniu. Przez ile jeszcze lat pamięć o niedzieli 11 lipca 1943 r., najkrwawszej w historii Polski, w czasie której zamordowano ponad 10 tys. Polaków, będzie wstydliwie przemilczana? Ile jeszcze lat rodziny ofiar będą czekały na to, by polskie władze oddały hołd pomordowanym? Jak długo będą czekały na pomnik w Warszawie i obeliski na miejscach kaźni? Na apele poległych, wieńce, wojskowe warty?

    Milcząc, obrażamy pamięć niewinnych ofiar. Upokarzamy ich rodziny. Pozwalamy, by nie oni, ale ich kaci – Bandera, Szuchewycz i Sawur – mieli pomniki i nazwy ulic. By faszystowska i nacjonalistyczna ideologia były bezkarnie upowszechniane także na terenach męczeństwa Polaków. By kaci zostali kombatantami i bohaterami Ukrainy. Wyznawcy zasady przemilczania tej tragedii mówią, że są to zjawiska marginalne i chwilowe. Fakty temu przeczą. Przybywa kombatantów z UPA i OUN. Taka krótkowzroczność może nas jeszcze drogo kosztować. W Polsce zamiast prawdy prezentujemy przy okazji okrągłych rocznic Wołynia garść frazesów. To chyba jedyny obszar, wobec którego panuje u nas zmowa poprawności i przemilczania. Na Ukrainie nie ma tego problemu. Tam historię rzezi Polaków prezentują kaci i ideolodzy UPA i OUN. Godzić się na to? I zachować spokój sumienia? Czy o spokojnym sumieniu mogą mówić ci politycy i dziennikarze, którzy kwestionują nawet nazwę ludobójstwo wobec wydarzeń na Wołyniu. Nie wystarcza im, że Polaków mordowano tam tylko za to, że byli Polakami. Kwestionuje się też liczbę ofiar. Że zamordowano 60 tys., a nie 110-120 tys., jak twierdzą Kresowiacy. A przecież były to tak niepojęte ludzkim rozumem mordy, że po wielu ofiarach zaginął jakikolwiek ślad. Zawstydzające jest to, że na pełną prawdę i hołd ofiarom trzeba będzie jeszcze poczekać. Na ukaranie zbrodniarzy też. Na razie IPN woli ścigać Wałęsę, a nie ciągle żyjących sprawców mordów na Wołyniu.

    Jerzy Domański

    Pa

  9. #9
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    (...) A Szanownemu Bywalcowi tylko: co do córki generała Sikorskiego,to wszystkie ciała ofiar katastrofy wydobyto z zatopionego wraku,jeno Czech wylazł sam,bo Czesi są sprytni nad podziw wszelki choć nie zawsze. Więc jak niby pani Leśniowska mogła była przebywać w łagrze? Jako zombi? I co z tym wszystkim miał Majski? Trzeba pytać p. Baliszewskiego {ciekawe,czy ssie smoczek czy palce}.
    A właśnie, że nie wszystkie ciała ofiar katastrofy. Ciała Zofii nie wydobyto, po prostu go nie znaleziono, pomimo dobrych warunków pogodowych i małej głębokości morza w miejscu katastrofy.

    Samolot Majskiego w tym samym czasie lądował na Gibraltarze. Był to radziecki samolot, a w ekipie amabasadora mogło być ok. 20 osób (jeśli nie więcej). Jak Ci się wydaje, kto w warunkach wojennych (oraz w realiach stalinowskich) tworzył taką ekipę ?
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar chris
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Kristiansand i ... ;)
    Postów
    870

    Domyślnie Odp: Historia Bieszczadów i nie tylko!

    Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
    Istotnie,chrisie,łby braci szlacheckiej stolicznej - nie mylić z moskiewską - puste a zakichane trocinami,które lubo pęcznieją,gdy by wodą one podlać,o czym poczyniła notatkę do swej "Kuchni" pani Cwierciakiewiczowa,
    Ćwierkczakowa oczywiście coolowa jest ("weź pół jelenia", etc, mniam ) tym niemniej głooopota Polaczków kochających Wschód, ale "wybiórczo"), wyjdzie jootro na szczycie brookselkofym, czytajta a poznata, zmykammm :) ... i posezonowe pozdro

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947
    Przez Petefijalkowski w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 29-09-2012, 14:46
  2. Pomocy-ukraiński
    Przez Krysia w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 13-03-2012, 21:36
  3. Turystyka na pograniczu polsko-ukraińskim
    Przez Dzikie Dzieci w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 24-03-2011, 18:13
  4. Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)
    Przez Stały Bywalec w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 239
    Ostatni post / autor: 03-07-2009, 03:50
  5. Szlak ukraiński
    Przez Jacek K. w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 22-04-2005, 13:41

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •