Odpowiedź żubrowi: zwróciłem jedynie uwagę na powszechność "mentalności sowieckiej",niestety identyfikowanej przez Polaków jedynie z "rosyjskością" i ZSRR,co jest olbrzymim błędem merytorycznym. Moje stanowisko w sprawie Ukrainy i UPA oraz rzezi ludobójczej na Wołyniu i Podolu jest znane,podobnie,jak w sprawie przyjaźni Polski z faszystowską Ukrainą. Mogę tylko dodać,ze przed II Wojną Swiatową rząd Polski przjaźnił się z III Rzeszą,a co z tego wynikło - każdy wie. Dodać tez mogę jasno,ze do rzezi ukraińskich zachęcał kościół grekokatolicki,nigdy nie potępiony za to przez Watykan matczyny,i sam nigdy nie potępił swej polityki wojennej,proupowskiej.