Pan Stanisław Srokowski ma prawo pisać "mocno emocjonalnie".
Myślę, że poza emocjami, w Jego tekście można znaleźć głębsze prawdy.

Z "innej mańki":
/moja ocena polityczna Ukrainy w gigant. uproszczeniu/

Juszczenko zrobił ukłon w stronę ukraińskich zbrodniarzy, chyba
z potrzeby zachowania własnej frakcji w parlamencie po przegranych wyborach prezydenckich /nacjonalizm ukraiński jest na fali/; Tymoszenko nie popierając Juszczenki, w istocie poparła Go pragnąc przechwycić elektorat J. dla siebie w drugiej turze;
Pro-putinowski Janukowycz wykorzystując nacjonalistyczne (i nazistowskie) poczynania Juszczenki "punktuje" taką politykę, wiedząc, że Europa nie może się z tym nie zgodzić: Europa nie chce słyszeć o nacjonalizmach
podszytych zbrodniami i musi przyznać rację...autorom Katynia.

L.

PS- na forum "wchodzę" falami, tzn.: przez ok. tydzień co półtora-dwa miesiące.
Właśnie kończę "falę", ale wyjątkowo z okazji urlopu, zajrzę jeszcze czasem
w lutym.
To znaczy, że w razie braku jakiejś odpowiedzi, nie lekceważę nikogo,
po prostu nie zaglądam :)
Pozdrawiam