Historia uczy braku zaufania.....zbyt wiele razy ufaliśmy "przyjaciołom" -
...... a co do nienawiści- objawy takowej widziałem wielokrotnie
Dam koledze przykład - targ w Samborze - gdzie wielu polaków robi zakupy..... miałem problemy z dogadaniem jakiś szczegółów ze sprzedawczynią ... w końcu mówię jej ,że rozumiem co mówi ..ale nie potrafię powiedzieć co jak chcę ( tak aby zrozumiała ) .obok stało 2 młodych ukraińców...jeden z nich odezwał się do mnie ( oczywiście w pogardą w oczach ) cyt. " Jak psy - rozumumieją ale nie potrafią mówić " !!! Byłem z żoną ... kilka miesięcy po tej ich pomarańczowej rewolucji - gdy ten niby przyjaciel dwulicowiec juszczenko nazywał Polaków "przyjaciółmi)....
Jeszcze jedno... jak mawiała moja babcia ( a pochodzi z kresów) " Jak świat światem nigdy ukrainiec nie będzie polakowi bratem"
Mam znajomych na ukrainie także ..... ale mam w pamięci historię naszych narodów gdzie śasiad, kolega , przyjaciel a nawet brat czy syn mordowali polaków - tylko dlatego że jesteśmy polakami...tylko dlatego że czują się od nas gorsi ( syndrom chłopa i pana ) dlatego nas nienawidzą .


Odpowiedz z cytatem
