Być może źle zrozumiałem twój wpis, ale mam trochę odmienne zdanie.
Na tożsamość składa się wszystko: zło i dobro. Użyję nazwy "cały bagaż". Martyrologia i zbrodnie, bóle i pretensje. Jeśli wypchniemy poza świadomość wszystko to co opisałeś, to skąd zaczerpniemy jakieś wartości ? To na pewno będą wartości ?



Odpowiedz z cytatem