Ładnie połozony ośrodek, duża przestrzeń, ogrodzony, z basenem. Nocowałam tam tylko dwukrotnie, ostatnim razem coś z trzy lata temu. Spaliśmy w domkach. Czyste, kilkuosobowe, z łazienkami. Nie mieliśmy problemów z gorącą wodą. Jeżeli nadal jest tam ten sam kucharz to ośrodek gorąco polecam. Naprawdę dobrze karmią. Przepyszna węgierska zupa rybna, prawdziwy gulasz, bardzo dobre knedle podawane na sposób węgierski, ostre. W ogóle kuchnia w tym ośrodku jest? była pod wpływem węgierskim. Dobre wina, zarówno tokaje jak wino z okolicznych winnic. Zdradliwa galaretka z wina. Mały minus to śniadania. To standardowe: płatki na mleku, jakieś niezbyt dobre bułeczki mi nie smakowało. Na śniadanie jedliśmy zupy.



Odpowiedz z cytatem