Pokaż wyniki od 1 do 10 z 92

Wątek: Pogórze Przemyskie - artykuł w "npm"

Widok wątkowy

  1. #11
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Pogórze Przemyskie - artykuł w "npm"

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Ja bym go napisał inaczej, zapewne wiecej konkretów,
    a mniej impresji, inne akcenty itp.
    Jednak nie zdziwiłbym się jeśli Basia uznała, że na danym typie czytelników
    większe wrażenie zrobi duży jeleń, niż "robactwo", zaś 'stepy ukraińskie'
    powieją odrobiną medialnej egzotyki.
    No i tu się właśnie w sposobie pisania różnimy ;-)

    Niestety nie jestem zdecydowanie typem naukowca, a typem popularyzatora, jeśli tak to można określić.
    Zarówno w pisaniu, jak i w przewodnictwie (co jest zresztą jedno ściśle z drugim związane).

    ( a bo ja wiem -czy "niestety" - ludzie muszą być różni, inaczej nudno by było, a przewodnik chyba raczej powinien być bardziej popularyzatorem niż naukowcem, chociaż osobiście znam co najmniej kilku takich, którzy są jednocześnie jednym i drugim )

    Zresztą co tu dużo gadać - gdybym usiłowała grupie opowiadać jak to dokładnie przebiegają granice pomiędzy płaszczowinami - to część by w autokarze posnęła, a część pewnie szybko uciekła.

    Czytelników "n.p.m." jak również innych wydawnictw dla których czasem pisuję traktuję podobnie jak owych wycieczkowiczów w autokarze ( z szacunkiem i przyjaźnią, ale nie jak słuchaczy naukowego wykładu ).

    Piszę tak aby przede wszystkim ich zaciekawić.
    Oczywiście staram się nie wciskać kitu i nie mówić / pisać oczywistych bzdur.
    Jeśli mam do poprowadzenia grupę bardziej wnikliwie czymś zainteresowaną (np. kursantów SKPB lub SKPG) to się z pewnej dziedziny dokładniej przygotowuję.

    Natomiast za szkodliwe uznałabym pisanie w popularnym piśmie pracy naukowej, już nie mówiąc o tym, że by mi tego na pewno nie puściła redakcja.

    Oczywiście uważam że były w artykule pewne błędy i od tego się nie odżegnuję, ale uprzejmie proszę nie zarzucać mi ignorancji, skoro z założenie przyjmowałam w pisanym artykule pewne uproszczenia.

    Zresztą recenzja - jak recenzja.
    Czytuję dość sporo recenzji swoich rozmaitych prac i kilkakrotnie zarzucono mi jakieś konkretne pomyłki (np. w opisach szlaków), ale przyznam się że jeszcze nigdy nie spotkałam się z recenzją tak złośliwą i tendencyjną.

    Jednocześnie "dół" i "góra" rzeki - na tyle jasne i oczywiste dla ucznia IV klasy szkoły podstawowej, ze nawet nie ma o czym gadać.

    Może dla kontroli napisz proszę Lucyno - na którym orograficznie brzegu Sanu leży skansen w Sanoku ?

    Pozdrowienia

    Basia
    Ostatnio edytowane przez Basia Z. ; 10-01-2008 o 19:03

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pogórze Przemyskie- relacja
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 22
    Ostatni post / autor: 01-07-2017, 02:20
  2. Pogórze Przemyskie czy coś dalej?
    Przez phantom22 w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 08-04-2012, 16:01
  3. Lajtowy spacerek przez Pogórze Przemyskie
    Przez bartolomeo w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 25
    Ostatni post / autor: 06-08-2011, 11:58
  4. Pogórze Bukowskie-przewodnik "Pogórze Karpackie" Krzysztofa Wojtycza
    Przez lucyna w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 83
    Ostatni post / autor: 05-03-2008, 21:06
  5. Co to znaczy "Otrytczyk"? Do artykułu fenomenologi
    Przez Julo w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 29-01-2007, 14:28

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •