Policyjny temat znany wszędzie, i nie ma co gadać (pisać). Sprawa żenuje.
"Doroto z Krakowa": byłem, widziałem, straży miejskiej nie widziałem (nie wiem czy jest w UD), a szkoda. Jakby z nimi nie było, zawsze jest szansa, że pojawią się tam, gdzie policji nie chce się. Oni też "punktują".
Twój aniołek, to mam nadzieję, że czasem myśli o innych, którzy pojawiają się na ekranie monitora penetrowanego przez wyżej rzeczonego.
Pozdrawiam



Odpowiedz z cytatem