Ale obciach! to ja siedziałem w Cisnej na Aniołach i jechałem do Komańczy tankować LPG bo niby tam nie było. Ale jak przejeżdżałem koło stacji , to nie widziałem dystrybutora gazu.Pewnie czas na okulary :)
No cóż to zmienia postać rzeczy. Ale nie zmienia to faktu, że gdyby jeszcze na Wołosatym była gazownia to już byłoby super .