Nie rozumiem po co kasować bibliografie? To trochę bez sensu. Lucyno lepiej kontynuować tutaj na tym bieszczadzkim forum. Po to ono jest. No i dodatkowy plus dla Ciebie - unikniesz starć z Markizem hehe ;-)
Nie rozumiem po co kasować bibliografie? To trochę bez sensu. Lucyno lepiej kontynuować tutaj na tym bieszczadzkim forum. Po to ono jest. No i dodatkowy plus dla Ciebie - unikniesz starć z Markizem hehe ;-)
"Noc ci stworzyłem najciemniejszą
byś mogła być bielsza od czerni"
Wiesz, takich atrakcji jak na wyliczance to nawet Piotr z Michałem nie mogą mi dostarczyć.Weszłam tam na własne życzenie i zaczynam ich lubić. Dzień bez awantury to dzień stracony.
A Markiz, no cóż. Jestem emaptą. Od dawna podkochuje się we mnie i biedaczek nie wie jak ma zwrócić na siebie uwagę.
A jeżeli chodzi o bibliografię to jest ona na wyliczance zwalczana przez jednego popaprańca-grafomana-człowieka z niezaspokojoną potrzebą znaczenia. Nie wiem czy będę dalej ją prowadzić.
Jest ciekwa, w miarę merytoryczna dyskusja o bobrach powstała przy okazji promowania bardzo fajnej monografii Andrzeja Czecha "Bóbr". Równie ciekawe jest omówienie "Roślin jadalnych", gdzie podałam kilka przepisów jak można w miarę skutecznie zgładzić swoich adwersarzy. Obie są wydzielone z głownego tematu.
Widać że za sobą nie przepadacie hehehe cóż Markiz jest jaki jest ale też nie pisze totalnych bzdur. Po prostu ma swoje zdanie i mocno go broni. Szkoda mi tylko, że Bibliografia dotycząca bieszczad miałaby zniknąć z forum Bieszczadzkiego - czy nie po to(i nie tylko) to forum powstało by skupiać, gromadzić i udostępniać innym wiedzę o Bieszczadach? Zastanówcie się po 3kroć zanim coś skasujecie ;-)
"Noc ci stworzyłem najciemniejszą
byś mogła być bielsza od czerni"
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)