Dobrze prosperują pensjonaty i hoteliki, ale to - tak jak w Polsce - raczej efekt rozwoju drobnej przedsiębiorczości, a nie jakiejś przemyślanej strategii.
Ale nie da się ukryć jednego - że drogi mają lepsze.
Poza tym - są bardzo duże dysproporcje pomiędzy poszczególnymi częściami Słowacji - np. Liptowem (Jasna, Tatralandia) a wschodnią częścią Spisza.