Jestem jedną z ostatnich osób, które pochwaliłyby polowania ale w tym wypadku nie byłabym ortodoksem. Byki-mnichy z tego co orientuje się nie są odmnieńcami ale chorymi zwierzakami. Myśliwy zachował się jak selekcjoner.
Jestem jedną z ostatnich osób, które pochwaliłyby polowania ale w tym wypadku nie byłabym ortodoksem. Byki-mnichy z tego co orientuje się nie są odmnieńcami ale chorymi zwierzakami. Myśliwy zachował się jak selekcjoner.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)