Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 36

Wątek: Szlakiem bieszczadzkiej nędzy

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2005
    Rodem z
    Sanok
    Postów
    79

    Domyślnie Odp: Szlakiem bieszczadzkiej nędzy

    Nie chcę zakładać nowego wątku (bo też omawiany teren) więc skoro mówimy o przejezdności dróg to zapytam: czy ktoś wie jak wygląda sprawa przejechania osobówką drogi prowadzącej przez górę Pogary do Średniego Wielkiego oraz nowo utworzonej drogi z Rzepedzi do Prełuk ?
    Seba

  2. #2
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,230

    Domyślnie Odp: Szlakiem bieszczadzkiej nędzy

    cyt.
    "W związku z realizacją zadania pn.: „Likwidacja osuwiska w ciągu drogi powiatowej nr 2257R Tarnawa – Kalnica”, Powiat Sanocki na prośbę Wykonawcy robót uprzejmie informuje, że od dnia 17.07.2008 roku do dnia 30.09.2008 roku będzie wprowadzone wyłączenie dla ruchu kołowego i pieszego, odcinka tej drogi od km 11+300 do km 12+000 (pomiędzy miejscowościami Średnie Wielkie i Kalnica)... Na czas zamknięcia odcinka drogi powiatowej nr 2257R Tarnawa – Kalnica, wyznacza się objazd... drogą powiatową nr 2259R Rzepedź – Mchawa...."

    Choć nie wiem czy objazd tą drogą jest nadal obowiązujący i aktualny, lecz wracam do tematu, gdyż w niedzielę spotkałem pod cerkwią w Turzańsku zmotoryzowanych turystów, którzy przymierzali się do jej pokonania zwykłym samochodem osobowym. Wrzucę więc tutaj garść spostrzeżeń i kilka uwag dotyczących warunków jakich ewentualni desperaci powinni się spodziewać jadąc nią do czasu nim zawezwą DeTa bądź ciągnik do pomocy.
    To, że organ zachęca do skorzystania z tego objazdu nie dziwi, gdyż tak dziko cudnej drogi powiatowej ze świecą szukać! Stan nawierzchni bardzo dobry – raz tylko jedną nogą zesunąłem się w mazistą breję (generalnie da się bokiem przesmyknąć). Automobiliści winni więc na bardziej podmokłych odcinkach zachować większą czujność ( foto A, foto B ). Gdzieniegdzie pojawiają się nawet mosty ( foto C ). Oczywiście nie na całej długości drogi rośnie wodna roślinność ( foto D ), nawet często bywają odcinki całkiem suche ( foto E ). Na pewno warto ze sobą zabrać piłę motorową ( foto F ). A jak ktoś już się rozpędzi i będzie chciał wyprzedzać innych uczestników ruchu to są stworzone ku temu specjalne, poszerzane odcinki ( foto G ). Niestety poważnym mankamentem wydaje się brak oznakowań na licznych skrzyżowaniach ( foto H ) – należy więc pamiętać o zasadzie prawej ręki. Ogólnie spoko!
    Szerokiej drogi życząc, życzę również nam i przyszłym turystom by droga ta pozostała na zawsze taką jaka jest.
    Swoją drogą nieźli jajcarze pracują w Powiecie Sanockim.
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    • Typ pliku: jpg A.jpg (61.6 KB, 129 odsłon)
    • Typ pliku: jpg B.jpg (53.0 KB, 117 odsłon)
    • Typ pliku: jpg C.jpg (64.9 KB, 114 odsłon)
    • Typ pliku: jpg D.jpg (38.9 KB, 108 odsłon)
    • Typ pliku: jpg E.jpg (75.4 KB, 102 odsłon)
    • Typ pliku: jpg F.jpg (56.5 KB, 101 odsłon)
    • Typ pliku: jpg G.jpg (43.6 KB, 99 odsłon)
    • Typ pliku: jpg H.jpg (63.5 KB, 101 odsłon)
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  3. #3

    Domyślnie Odp: Szlakiem bieszczadzkiej nędzy

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    cyt. Stan nawierzchni bardzo dobry – raz tylko jedną nogą zesunąłem się w mazistą breję (generalnie da się bokiem przesmyknąć). Automobiliści winni więc na bardziej podmokłych odcinkach zachować większą czujność ( foto A, foto B ). Gdzieniegdzie pojawiają się nawet mosty ( foto C ). Oczywiście nie na całej długości drogi rośnie wodna roślinność ( foto D ), nawet często bywają odcinki całkiem suche ( foto E ). Na pewno warto ze sobą zabrać piłę motorową ( foto F ). A jak ktoś już się rozpędzi i będzie chciał wyprzedzać innych uczestników ruchu to są stworzone ku temu specjalne, poszerzane odcinki ( foto G ). Niestety poważnym mankamentem wydaje się brak oznakowań na licznych skrzyżowaniach ( foto H ) – należy więc pamiętać o zasadzie prawej ręki. Ogólnie spoko!
    Szerokiej drogi życząc, życzę również nam i przyszłym turystom by droga ta pozostała na zawsze taką jaka jest.
    Swoją drogą nieźli jajcarze pracują w Powiecie Sanockim.
    Te mosty są chyba najlepsze , ale piła motorowa też !!
    Ale przecież nie jest aż tak źle.. w końcu są też te poszerzane odcinki
    Mnie się tam podoba

  4. #4
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Szlakiem bieszczadzkiej nędzy

    Brawo Sir. Najlepsza relacja jaką ostatnio czytałam. Kusi mnie ta dróżka.

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Polej
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Międzychód
    Postów
    1,153

    Domyślnie Odp: Szlakiem bieszczadzkiej nędzy

    sir Bazyl – świetny opis trasy! Nieźle się uśmiałem. Ciekawe, czy znaleźli się desperaci, którzy próbowali pokonać objazd wyznaczony przez „życzliwych” pracowników Powiatu ?
    Znalazłeś ślady „akcji ratunkowych” ?
    Pozdrawiam
    Przemek

  6. #6
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,230

    Domyślnie Odp: Szlakiem bieszczadzkiej nędzy

    Cytat Zamieszczone przez Polej Zobacz posta
    sir Bazyl – świetny opis trasy! Nieźle się uśmiałem. Ciekawe, czy znaleźli się desperaci, którzy próbowali pokonać objazd wyznaczony przez „życzliwych” pracowników Powiatu ?
    Znalazłeś ślady „akcji ratunkowych” ?
    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Brawo Sir. Najlepsza relacja jaką ostatnio czytałam. Kusi mnie ta dróżka.
    Relacja się dopiero kluje , a dróżka na pewno grzechu warta! Śladów akcji ratunkowych brak, gdyż od strony Kalnicy, na łąkach tuż za bobrowym osiedlem od razu widać, że najwyraźniejsza to ona jest na mapie, a od strony jednej ze wspanialszych bieszczadzkich bram, czyli przełęczy pod Suliłą, po kilkuset głęboko wykolejonych metrach zamienia się w ścieżkę jeno fragmentami przypominającą czasy jej drożności. Po odbitych w nawierzchni śladach widać, iż pokonują ją konni, piesi i rowerowi. A jakie piękne widoki, a jakie cudne rośliny...ale to zamieszczę w relacji, jeśli się do cna nie zleniwię :)
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  7. #7
    Ekspert Roku 2011
    Ekspert Roku 2010
    Forumowicz Roku 2009
    Awatar marcins
    Na forum od
    12.2005
    Rodem z
    Lesko/Rabe
    Postów
    3,394

    Domyślnie Odp: Szlakiem bieszczadzkiej nędzy

    Brykam co dzień do pracy i przez osuwisko pomiędzy Średnim a Kalnica da się przejechać. Z rana przed rozpoczęciem robót i popołudniu raczej nie ma problemu.
    Czas remontu sie pewnie przedłuży...

    No a droga do Turzańska - rewelacja. Gazikiem dojedzie bezdrożami przez Kamionki.
    Marcin

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar Marcin
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Zagórz
    Postów
    1,218

    Domyślnie Odp: Szlakiem bieszczadzkiej nędzy

    Osobówką można próbować jechać z Turzańska przez polany, dalej przez Kalniczkę i koło cmentarza w Kamionkach o wiele bardziej widokowa droga i nieco trudniej ją zgubić. Kamionki to jedna z piękniejszych dolin, aż dziwne że tam osiedla domków jednorodzinnych jeszcze nie ma. Jadąc od strony Sukowatego droga wyłożona na przeważającej części trasy betonowymi płytami.

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar Wojtek1121
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    323

    Domyślnie Odp: Szlakiem bieszczadzkiej nędzy

    Drogę przez Kamionkę pokonałem wiele razy, nawet w zimie pokusiłem się na jej pokonanie. Na samej górze Kamionce ładne widoki na okolicę. Jakby co mogę umieścić relacje na youtube.

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar Wojtek1121
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    323

    Domyślnie Odp: Szlakiem bieszczadzkiej nędzy

    W przyszłym tygodniu będę jechał tą drogą razem z Stałym Bywalcem.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. szlakiem białych tablic
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 20-12-2017, 18:17
  2. Szlakiem starych domów
    Przez Wiktoria w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 67
    Ostatni post / autor: 27-11-2010, 18:53
  3. Z Kubalonki na Stecówkę Głównym Szlakiem Beskidzkim (koloru czerwonego)
    Przez agnieszkaruda w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 02-02-2010, 15:52
  4. Szlakiem granicznym przez Beskid Niski i Bieszczady
    Przez Leuthen w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 28-08-2009, 07:21
  5. Szlakiem czerwonym od Komańczy do Wołosatego
    Przez pierzos w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 17-07-2008, 21:43

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •