coś mi to na iwersję nie wygląda.... a na pewno nie jej apogeum... dalsze partie sa mocno zamglone.... i brak najważniejszego... tatry! widok naczernychorę? gdziez one? toż głównie po to polujemy na inwersję! połoniny i smerek to wystarczy słoneczny dzień.. inwersję cechuje klarownośc powietrza... i ta niesamowita widoczność... dokąd oko sięgnie... mi się udało! w 1 dzień swiąt byłem na tarnicy. podczas podejścia zaczęło sie klarować. no i na szczycie dostałem co chciałem... tatry jak na dłoni... plus widok na ukraińskie bieszczady... choć juz ciemnawo się robiło... ale za to śliczny zachód słońca na dokładkę... zupełnie gratis...

pozdrawiam...