Tatry są na 2, 3, 5, 7 i 8. A widoczek z Wetlińskiej.
Bodajże 29 stycznia AD 2006. Tatry cały dzień były widoczne, ale tego, co się działo wieczorem na zdjęciach nie da się ukazać. Niebo i chmury zakrywające doliny przybierały najróżniejsze kolory.
Końcem 2007 roku pogoda też była cudna, ale na samego Sylwestra pogoda się trochę pogorszyła - 30 był wspaniały. Łaziłem akurat po Tyskowej, Radziejowej i okolicach. Polecam wodospadzik zimą...



Odpowiedz z cytatem