Zapewne tym zamkiem otwierał drzwi wielokrotnie
Pleban był wysokim, chudym starcem w znoszonej i zatłuszczonej sutannie. Swoje skąpstwo posunął tak daleko, że prawie wcale nie jadał. W domu rodzinnym wpojono mu wielką nienawiść do Rosjan, ale nienawiść ta znikła nagle, gdy ci ustąpili, a po nich przyszli Austriacy i pożarli wszystkie jego gęsi i kury pozostawione przez wrogów. Gorzej było gdy do wsi przybyli Węgrzy i wybrali mu z ulów wszystek miód.
I o jaką wieś chodzi ??
skojarzenia Bartka idą w dobrą stronę.


Odpowiedz z cytatem