a może pod wezwaniem :
Przeniesienia relikwii św. Mikołaja z Miry Licejskiej do Bari ....?
a może pod wezwaniem :
Przeniesienia relikwii św. Mikołaja z Miry Licejskiej do Bari ....?
Don Enrico mnie ubiegł z wezwaniem więc już nie kombinuję: Rzeszów, ul. Cienista.
ale można zgadywać dalej.
Na betonowej (a może kamiennej) kolumnie figura Matki Boskiej
stojacej na symbolicznej kuli ziemskiej.
.
hm.11_5946.jpg
Gdzie znajduje się drewniana cerkiew z taką nietypową dla tych okolic figurą ?
Dla jasności : figura jest parę metrów od wejścia
dla formalnosci wypada tylko potwierdzić
ORL_2347.jpg
Może podpowiedzią do mojej zagadki (z Matką Boską) będą piękne łany mięty rosnące opodal cerkwii
.
![]()
Hołuczków
Tomas - Twoja odpowiedź jest oczywista BARDZO DOBRA.
Tak, to jest Hołuczków,
Ta prawie-bieszczadzka okolica jest niesamowicie urokliwa. Trudno tu trafić, ale jak się już komuś uda, to nie pożałuje. Nie tylko widoków z cerkwią w tle.
Można, łażąc po pagórkach szukać śladów Czerwonej Oberży.
Pamiętacie może ten początkowy fragment "Ogniem i Mieczem" gdy Skrzetuski rzecze w karczmie do imć Czaplińskiego
- nie rozlewaj Waćpan wina !
a następnie wyrzucił go razem z drzwiami na dwór, na błoto ??
.
Oj ! musiało się dziać !!!
A jakie imprezy bywały !!!
Dokładnie w onym czasie działała w Hołuczkowie Czerwona Oberża. Tam też musiało dochodzić do niepowtarzalnych imprezek.
Na przykład wówczas gdy przyszedł żyd nazwiskiem Jeleń , kupiec z Krotoszyna i zapytał
- gdzie są moje pieniądze ?
-a to upierdliwy żyd, - rzekła wesoła kompanija wyrzuciła go na zbity pysk.
To nic , że kilka dni wcześniej ten żyd został obrabowany przez beskidników w okolicy Jarosławia.
Beskidnicy, czyli zbóje bieszczadzcy, oprócz tego że rabowali to również wydawali zrabowane pieniądze.
Do tego służyła im Czerwona Oberża w Hołuczkowie prowadzona przez szlachcica Piotra R. (ochrona danych osobowych)
Otóż gospodarz zainteresował się tym kto dokonał tego rabunku.
Po co ?
Ano po, to aby z pomocą kamratów Kraińskiego i Zauszkowskiego wymordować rabusiów i zabrać im łup zdobyty na kupcu żydowskim.
.
Szczęściem ograbiony Żyd Jeleń uszedł z napadu z życiem i udał się do urzędu grodzkiego w Sanoku, złożył skargę i prośbę o sprawiedliwość
No to się zaczęło na całego.
Na urzędzie powiatowym siedział Jan Pieniążek i chciał się wykazać że w zrobi u siebie porządek.
Pojechał ze strażą do Hołuczkowa pojmał Piotra Rymułta, okuł i osadził w wieży
Okrutnie nie spodobało się to żonie Piotra R (właściciela oberży w Hołuczkowie)
Zaniosła ona protestację na uwięzienie męża. Podstawą protestacji było wyraźne prawo, że szlachcica osiadłego wolno imać i więzić tylko schwytanego tylko na gorącym uczynku.
Udała się z tą protestacją aż do Piotrkowa , gdzie trybunał orzekł że nastąpiło naruszenie prawa.
Ukarał podstarościego sanockiego grzywną i wieżą , a żyda co się dopominał o swoje, podwójną karą grzywny.
Niełatwo w onych czasach było dochodzić swojego,gdy zostało się okradzionym, niełatwo i dzisiaj (nawet jak się ma ubezpieczenie)
Pamiętajcie o tym gdy zbłądzicie do Hołuczkowa
Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 11-01-2011 o 20:57
zgadam się z Tobą Heniu- okolica przepiękna, cicho tam i pusto...i tak bieszczadzko ! Parę pięknych cerkiewek , lasy dookoła i grzybów tyle !! Mam osobisty sentyment do tych stron...i nieomal kupno stareńkiej chyży przeszło mi koło nosa
.....Fakt, nie było mnie tam już parę lat- i czas to zmienić !
Dla miłośników Hołuczkowa (i Siemuszowej) dokładam
zdjęcie całej cerkwi -
zaznaczona jest kolumna z Matką Boską
w albumie Naterów (Cerkiew i jej misterium) ta figura jest posadowiona na ziemi (bez kolumny)
hm.11_5948.jpg.
.
oraz widok z Hołuczkowa - stara zadbana chyża (może to ta co przeszła koło nosa) wpisująca się w klimaty
.
hm.11_5942.jpg.
....to są zdjęcia z tego roku
Tomas pablo :
Wiem że to dziwnie zabrzmi na forum, ale też zgadzam się z Tobąokolica przepiękna, cicho tam i pusto...i tak bieszczadzko ! Parę pięknych cerkiewek , lasy dookoła i grzybów tyle !
Aktualnie 3 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 3 gości)