Ok, czekam jeszcze trzy godzinki i daje krzyż z cerkwią w tle!
Ok, czekam jeszcze trzy godzinki i daje krzyż z cerkwią w tle!
"I znów na Grenlandię wzięliśmy kurs a za nami kochany dom..."
Jak zawsze kolega niezawodny - brawo!
http://img169.imageshack.us/img169/2205/1005580wj1.jpg
"I znów na Grenlandię wzięliśmy kurs a za nami kochany dom..."
Przy której cerkwi spotkałem to pobożne zwierzę?
Czy to jest może krowa ? Ale jakiej rasy ?
ale poważniej to miejsce kojarzy mi się z Beskidem Niskim
Tytuł tego wątku brzmi: "Zagadki z cerkwią w tle". Wprawdzie na pierwszym planie jest zwierzę "krowa", ale nie jest ono przedmiotem zagadki, a jest nim obiekt "w tle"
Zagadek ściśle bieszczadzkich nie daję, bo chyba nie ma takiej cerkwi w samych Bieszczadach, która by nie "poległa" w parę minut. A ta cerkiew stoi nad Sanem, o rzut kamieniem od rzeki.
A tak widać ją z drugiego brzegu Sanu:
Załączam urzędowe potwierdzenie dobrego rozwiązania i widok z trzeciej strony.
Wojtek Pysz napisał :
Wojtku !Zagadek ściśle bieszczadzkich nie daję, bo chyba nie ma takiej cerkwi w samych Bieszczadach, która by nie "poległa" w parę minut.
W zaczynie tego wątku rozpuściłem obszar zagadek poza Bieszczady.
Ale to nic złego że zagadka padnie po kilku minutach. Traktujmy to jako zabawę.
Zabawę, w której uczestnicy mają niesamowitą wiedzę i spostrzegawczość. Czapkę z głów przed tą wiedzą.
Ale nie ma wiedzy absolutnej.
Dlatego bez żadnych obaw pozwolę sobie umieścić zdjęcie bieszczadzkiej cerkwii i nie liczę aby ktoś ją rozgryzł dzisiaj.
A jeśli się tak stanie to jeszcze raz się pokłonię >>czapką z głów <<
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)