Dokładam zdjęcie które być może odnosi się do zagadki Marcina a być może nie.
Swoją drogą istnieć musiała jakaś odlewnia żeliwa która takie krzyże produkowała w wiekszej ilości.
Czy ktoś spotkał sie z takimi informacjami ?
Dokładam zdjęcie które być może odnosi się do zagadki Marcina a być może nie.
Swoją drogą istnieć musiała jakaś odlewnia żeliwa która takie krzyże produkowała w wiekszej ilości.
Czy ktoś spotkał sie z takimi informacjami ?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)