Dlaczego na upartego?
Z tego co pamiętam to w Bandrowie zmieniono tylko 1 ścianę.
Z Serednicy do Rozdziela, z Ropienki do Wankowej itd.
Dlaczego na upartego?
Z tego co pamiętam to w Bandrowie zmieniono tylko 1 ścianę.
Z Serednicy do Rozdziela, z Ropienki do Wankowej itd.
Z całym szacunkiem Basiu nie odwracaj kota ogonem. Nic nie wspominałam o dawnej cerkwi w Lutowiskach. Rozmawiałam na ten temat kilka razy z "naszym Księdzem"-przewodnik beskidzki Bartnikiem. Materiał pozyskany z cerkwi nie pozawalał na rekonstrukcję. Był w dużej mierze zniszczony. Nie było pieniędzy na zakup drewna więc zmieniono konstrukcję. Dla tej parafii to było i tak bardzo duże obciązenie finansowe. Ksiądz dosłownie "chodził po żebrach" aby wyposażyć kościółek. Dzięki temu jest tam kilka fantastycznych rzeczy. Ksiądz Bartnik to wyjątkowy człowiek. Chylę przed nim czoło i jako kapłanem i jako miłośnikiem regionu. W te publikowane brednie o celowej zmianie nie wierzę. Wystarczy spojrzeć na to co obecnie ten sam Ksziądz czyni w Górzance. Świątynia, a miała ciekawe dzieje jest remontowana przy sprzeciwie większości parafian. Wola zamiast remontu wybudowanie murowanego koscioła.
Górzankę polecam. To coś fantastycznego. Przeciekawe opowiści można o tym snuć.
Beskid Niski? NIeeeee
Ja tam rzadko bywam
Pozdrawiam:)
Habkowce?
No...nie.
Jeśli mnie pamięć nie myli, to kiedyś było toto bardziej zardzewiałe i pogięte odmalowali, czy cóś?
Od warowni miłościwie tam panującego Paszkiewicza miejali my kościół po lewej
Nieco dalej, za cerkwiskiem, popluskaly my sie pod kaskadą na końcu tej wsi.
Pozdrawiam:)
Jeżeli jest to to o czym myślę to zemsta będzie straszana.
Choceń
Już sam kurna zaczynam miec wątpliwości gdzie to było
Będą jaja jak mi sie faktycznie popieprzy
To mi dadzą popalić
No cóż, zawsze takie miejsca sie odkłada na ...kiedyś przy okazji, bo mało atrakcyjne....
I tak przy byle okazji drewna kupowania, ostatnio u takiej przemiłej pani leśnik, czy to we wspomnianym wcześniej headquarters, czy wywożenia trzody swojej nad jezioro, wertepów doświadczając straszliwych, a i brody ze trzy pokonując udało mi sie jeno ze dwa razy stanąć na tej autostradzie, co by wodospadzik zwany diabelską fabryka mąki zobaczyć....ale on znacznie dalej na wschód....
Coś z trzy razy. Cerkwiska nie widziałam, wodospadu takoż. Wpisałam w gogle Paszkiewicz i cerkwisko i wyszło mi Choceń.
Aktualnie 3 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 3 gości)