siakieś fundamentalne badania własne prowadził, czy jednak czytał wspomnianych? (-;
Ino czy się już ta stosowna wadera miotnęła (-;
Jak dotąd to najwyżej Brykowski sprzed 10 lat podgryza Brykowskiego sprzed ćwierćwiecza ((-;
Pojawiało się to już dawno.
Ale grupa niejednorodna i mało charakterystyczna, poszczególne obiekty czasem
dużo mocniej kojarzą się z podobnymi w bryle choć bezwieżowymi,
niż między sobą.
No i bardziej niż Siemuszową, to na 'obrazek do encyklopedii' raczej Stefkową bym widział;
ta pierwsza bliżej bezstylowości / wpływów kościelnych - jednak to IMVVVHO (-;
Zaś wpływy józefińskie czy landspfarkirsche to bardziej pasują mi do cerkwi murowanych
(miło zaskoczył mnie kiedyś w tym tonie artykuł Krycińskiego, bo chwilę wcześniej
sam skojarzyłem murowane cerkwie Łemkowszczyzny z kościołami Moraw i Dolnej Austrii).
To niedawno to jakieś 20 lat lub dłużej (-;
Pogranicze polsko-rusko-niemieckie to trudno byłoby znaleźć.
Mozę raczej 2 pierwsze + udział elementów żydowskiego, niemieckiego, cygańskiego etc.
Skądże info o wnękach jako o relikcie średniowiecza??
Bo ja raczej czytałęm o nich jako o wpływie miejskiej architektury (ganki itp.)Sanoka itd.
- tereny pogórzańskie / 'doliniańskie' były mniej konserwatywne
i łatwiej przyjmujace nowinki niż ruska góralszczyzna.
Hm, sam lubię nomenklaturaę budownictwa cerkiewnego i w pogw@rk@ch
używam,
jednak metodycznie - dla turystów nie jest ona jakoś konieczna.
Nie ma sensu zbytnio szufladkować/etykietkować.
Tak się tu budowało - inaczej niż na sąsiednich obszarach;
to jedyna zachowana (Smolnik) z terenów etnicznie bojkowskich,
a że np. w MBP w stosownym sektorze pokazano obiekt 'zamiejscowy'
to dlatego, że - jak się uważa - budownictwo cerkiewne Bojków było bliskie
najstarszym świątyniom karpackich i okolicznych Rusinów,
co potwierdze archaiczność kultury bojkowskiej,
przejawiajacą się takzę w...
- itd. ciągnąć gadkę, bez mimowolnego stwarzania wrażenia,
że paru wiejskich cieśli na górce zastanawiało się,
w jakim by tu wariancie którego typu postawić cerkiewkę
(-;
BTW: podstawę stylu narodowego stanowiły AFAIK raczej obiekty z Ukrainy 'stepowej'
wzbogacone ewentualnie elementami huculskimi, niż 'bojkowskie'/'archaiczne'
Nie wszystkie interpretacje poprawne w tym akurat przypadku.
Widzimy popularny tak na Wschodzie jak i Zachodzie motyw
zdobienia krzyży i przedstawień pasyjnych - atrybuty męki (zatem i triumfu) Syna Bożego:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Arma_Christi
Pod tym ww. linkiem nie ma bodaj drabiny - użyta była do zdjęcia z krzyża ciała Chrystusa.
Na włóczni - o tym jeszcze nie wspomniano - gąbka nasączona octem.
Kogut zaś - w tym zestawieniu - to może być (obok zaparcia Piotra) także nawiązanie
do zmartwychwstania (przebudzenia).
Serdeczności,
Kuba



Odpowiedz z cytatem