A i niejaki Leszko, no i dość duży rodzinny chyba grobowiec jest w nowszej części od strony drogi.
Poczytam, dzięki za wskazówkę:)
Pewnie tam znów wrócę, bo mi się baby w widokach ze zboczy Markowskiej zakochały
Zapraszam do "detali", bo mi tam krzyż nieodgadnięty wisi![]()



Odpowiedz z cytatem