Tego się domyślamZaintrygowało mnie co innego: jeżeli stawia się pomnik ofiarom, to o zabójcach nie pisze się "partyzanci" tylko "bandyci" (co oczywiście musi odpowiadać obowiązującej wersji zdarzeń) lub nie pisze się o nich wcale (jeżeli obowiązująca interpretacja nie odpowiada fundatorom nagrobka). Z drugiej strony jeżeli sprawców nazywa się "partyzantami" to ich ofiarom nie stawia się nagrobków. Ot, takie moje płytkie przemyślenia.
No to bardziej już podpowiedzieć nie można. Czytać, ludzie, czytać!A nazwa miejscowości podana jest otwartym tekstem na umieszczonym wcześniej zdjęciu nagrobka o. Michaiła![]()
Że premier tom gdzieś wyczytał, ale o tej katastrofie to byś coś więcej opowiedział. Bo jak nie, to napuszczę na Ciebie Kufla!![]()



Odpowiedz z cytatem