OJ !!! nie trafiłem
ale sobie chociaż postrzelałem, niech mi nie mówią że nie próbowałem.
OJ !!! nie trafiłem
ale sobie chociaż postrzelałem, niech mi nie mówią że nie próbowałem.
Trochę poszperałem i wychodzi mi że to na Słowacji , miejscowość Rusky Potok ?
Drzwi cerkwi często zamykano przed nieobliczalnymi osobnikami.
Cerkiew to przecież miejsce święte, przeznaczone do celów wyższych.
Czasem to zamykanie przybiera formy pancerne, mimo że do drewnianego obiektu wiodące.
.
hm14_0555.jpg
.
w tym wątku o zagadkach cerkiewnych tyle się ich już przewinęło , że zaczynam się obawiać powtarzania.
A może nie ma się czego obawiać ?
Aktualnie 4 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 4 gości)